22/2007 NGP

Piotr Lisiewicz
Uwaga, uwaga, mam przeciek! Udało mi się ustalić, dlaczego PO wybrała na szefa kadr w Ministerstwie Obrony Narodowej akurat Janusza Bojarskiego, byłego szefa WSI. Otóż Tusk ze Schetyną jako liderzy partii, której udało się pozyskać młody elektorat, postanowili wybrać zgodnie z jego gustami. Na liście uprzednio wybranych kandydatów poszukali najbardziej zdeklarowanego zwolennika armii zawodowej, pretendenta najmłodszego, który z pewnością awansować będzie innych „młodych zdolnych”, do tego najmniej obciążonego bagażem przeszłości. Dlaczego padło w takim razie na 51-letniego byłego szefa WSI, absolwenta Wojskowej Akademii Politycznej im. Feliksa Dzierżyńskiego, w czasach Jaruzelskiego pełniącego służbę w Naczelnej Redakcji Programów Wojskowych Polskiego Radia? Ano dlatego, że „uprzednio...
Jacek Kwieciński
Chociaż można oczywiście starać się o wprowadzenie u nas takiego pluralizmu, jaki był w amerykańskiej telewizji za czasów Reagana. „Dobry wieczór Państwu. Nadajemy audycję »Z obu stron« prezentującą odmienne punkty widzenia na najważniejsze zagadnienia. Dziś podyskutujemy o prezydenturze Ronalda Reagana. Oddajemy głos słynnemu politologowi prof. XZ, laureatowi wielu prestiżowych nagród, wykładowcy pięciu uczelni, autorowi ponad 30 książek. – Panie profesorze, czy nie jest pan zdania, iż polityka Reagana jest niebezpieczna, prymitywna, straszna i głupia? (wywód 15-minutowy). Teraz przedstawiamy jednego z najwybitniejszych w świecie psychiatrów, prof. dr. ZW, laureata Nagrody Nobla. – Panie doktorze, twierdzi pan, że Reagan jest umysłowo chory. Skąd to spostrzeżenie? (wywód 12-minutowy...
Maciej Marosz
Wdzięczny artysta Z krakowskiej ASP Wajda przeniósł się do łódzkiej Szkoły Filmowej. Zmianę dyscypliny artystycznej uzasadniał – „Wybieram rodzaj sztuki, który jest najważniejszy przy przekształcaniu człowieka na drodze do nowego ustroju”. „Realizatora filmowego poza talentem i poczuciem rzeczywistości, musi cechować marksistowska postawa wobec życia i sztuki” – wyjaśniał władzom nowej uczelni. „Marksistowska postawa wobec życia i sztuki” tak trwale wpisała się w twórczość i sposób myślenia reżysera, że jeszcze w 1987 r. – postrzegany już jako twórca związany z opozycją i niezależny od władz PRL – zwracał się do uczestników forum Stowarzyszenia Filmowców Polskich językiem rodem z czasów najgłębszego komunizmu: „Koleżanki i koledzy, pamiętacie jak przed laty powoływałem się na Lenina...
Wdzięczny artysta Z krakowskiej ASP Wajda przeniósł się do łódzkiej Szkoły Filmowej. Zmianę dyscypliny artystycznej uzasadniał – „Wybieram rodzaj sztuki, który jest najważniejszy przy przekształcaniu człowieka na drodze do nowego ustroju”. „Realizatora filmowego poza talentem i poczuciem rzeczywistości, musi cechować marksistowska postawa wobec życia i sztuki” – wyjaśniał władzom nowej uczelni. „Marksistowska postawa wobec życia i sztuki” tak trwale wpisała się w twórczość i sposób myślenia reżysera, że jeszcze w 1987 r. – postrzegany już jako twórca związany z opozycją i niezależny od władz PRL – zwracał się do uczestników forum Stowarzyszenia Filmowców Polskich językiem rodem z czasów najgłębszego komunizmu: „Koleżanki i koledzy, pamiętacie jak przed laty powoływałem się na Lenina...

Pages