35/2009 NGP

Piotr Lisiewicz
Inspektorzy strony internetowej pomnikihanby.pl działającej pod patronatem Wielkopolskiego Klubu Gazety Polskiej i Akcji Alternatywnej Naszość odbyli rozmowę ostrzegawczą z burmistrzem Sierakowa Mieczysławem Trafisem. Jej powodem był fakt, że w Sierakowie znajduje się wiele ulic o komunistycznych nazwach. Burmistrz tłumaczył, że choć wywodzi się z „Solidarności”, to na razie udało mu się usunąć tylko Marcelego Nowotkę. Przy okazji stwierdził melancholijnie, że mieszkańcy jego miasta nie żyją, niestety, wyższymi wartościami i boją się kosztów zmiany nazw. Przedstawiciele strony pomnikihanby.pl pouczyli go, jak można ominąć koszty (szczegóły na stronie, którą polecam), oraz że propagowanie komunizmu jest przestępstwem. Na co burmistrz stwierdził, że może odpowiadać co najwyżej za...
Jacek Kwieciński
Wbrew modnym twierdzeniom uważam, że postulat okręgów jednomandatowych nie musi być wszechstronnym lekarstwem. Czy obecny Senat różni się zasadniczo od Sejmu? Czy takie rozwiązanie nie grozi napływem osób w rodzaju Gawronika, lokalnych „patronów”? Czy najpierw nie należałoby rozbić lokalne kliki i sitwy, których u nas wciąż pełno? Jasne, że fajna byłaby, że wyrażę się z anglosaska, uwaga: „zwrócę się do swego posła”. Ale czy jest to już u nas możliwe, realne? Jeszcze bardziej kontrowersyjne jest moje stanowisko w sprawie skasowania finansowania partii z budżetu. Też bym chciał większego pluralizmu, przewietrzenia sceny politycznej. Ale czy tędy prowadzi droga? Przy podobnej zmianie kolosalnie zyskałyby partie bogate oraz preferowane przez równie majętnych lobbystów, zdających sobie...
Tomasz Sakiewicz
Wieczorem podczas wiecu w Tbilisi Prezydent Lech Kaczyński zwrócił się do zebranych na placu: „Szanowni Państwo! Jesteśmy tutaj, żeby wyrazić całkowitą solidarność. Jesteśmy prezydentami pięciu państw: Polski, Ukrainy, Estonii, Łotwy i Litwy. Jesteśmy po to, żeby podjąć walkę. Po raz pierwszy od dłuższego czasu nasi sąsiedzi z północy, dla nas także z północy, ze Wschodu, pokazali twarz, którą znamy od setek lat. Ci sąsiedzi uważają, że narody wokół nich powinny im podlegać. My mówimy nie! Ten kraj to Rosja. Ten kraj uważa, że dawne czasy upadłego, niecałe 20 lat temu, imperium wracają. Że znów dominacja będzie cechą tego regionu. Otóż nie będzie. Te czasy się skończyły raz na zawsze. Nie na dwadzieścia, trzydzieści czy pięćdziesiąt lat! Wszyscy w tym samym okresie, lub...
Jarosław Grzędowicz
Chaos, który towarzyszy tematyce uzależnień, dosyć trafnie opisuje zaproponowana w 1984 r. na łamach pisma naukowego „Abuse” definicja uzależnienia autorstwa Burglassa i Shaffera, głosząca, iż uzależnieni to: „Pewna grupa osób zażywająca pewne substancje w pewien sposób, który  w pewnych okresach historii jest nie do zaakceptowania przez pewną grupę osób, z powodów pewnych i niepewnych”. Większość ludzi nie ma wątpliwości, w jakiej sytuacji można mówić o rzeczywistym i realnym uzależnieniu. Jest to myślenie pokrewne definicjom stosowanym przez terapeutów do lat 80., zawierające dosyć subiektywną ocenę, kiedy można mówić o uzależnieniu – gdy chodzi o zachowania nawykowe, częste, regularne i stereotypowe, których uzależniony nie jest w stanie przerwać i które wpływają na jego życie...

Pages