Nasz Laureat

Podczas niemieckiej okupacji trzyletni Kornel lato spędzał w Rakowie na Mazowszu. Był to teren działania oddziałów leśnych, którym mieszkańcy wioski ochoczo pomagali. Pewnego dnia w domu krewnych pojawili się Niemcy. Jeden z oficerów skierował do Kornela pytanie: „Czy byli tutaj Jędrusie?”. Ku przerażeniu obecnych malec odpowiedział twierdząco. „Jędrusiami” bowiem nazywano tam partyzantów. Na szczęście udało się Niemców przekonać, że dziecko nie miało na myśli żołnierzy podziemia, lecz rówieśników, z których jeden miał na imię Jędruś. Fotografia z Kornelem Morawieckim zrobiona przed Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu po Wielkiej Paradzie Motocyklowej jest od początku moim zdjęciem profilowym na Facebooku i zmieniać go nigdy nie zamierzam. Przysięga...
Święty Grzegorz I Wielki, patron nagrody przyznawanej przez redakcję „Nowego Państwa”, powtarzał: „Nikt na świecie nie żyje wyłącznie dla siebie. Jesteśmy tu także dla innych”. Te słowa być może jak żadne inne charakteryzują cel i publiczną działalność Edwarda Mosberga. Ocalały z Holocaustu Żyd odważnie i bezkompromisowo od lat staje w obronie prawdy i coraz częstszych prób fałszowania historii. Edward Mosberg protestuje, kiedy pojawiają się próby zacierania odpowiedzialności za potworne zbrodnie II wojny światowej. Broni Polski przed fałszywymi oskarżeniami o antysemityzm i współudział w Holokauście. Buduje mosty pomiędzy Polakami i Żydami, przypominając o naszych wspólnych wielowiekowych doświadczeniach. Wyciąga z mroków...
Magdalena Michalska
Jan Olszewski, członek konspiracyjnych Szarych Szeregów, dziennikarz walczący o rehabilitację żołnierzy Armii Krajowej, ale przede wszystkim premier wyłoniony w pierwszych całkowicie wolnych wyborach i obalony, ponieważ dążył do odsunięcia od władzy ludzi powiązanych ze Służbą Bezpieczeństwa. Dalsze losy III RP potwierdziły, że miał rację. Z całą pewnością wpływ na postawę późniejszego premiera miał dom rodzinny. Olszewski wywodzi się z rodziny kolejarzy, która kultywowała tradycje niepodległościowego ruchu robotniczego. Do tej samej rodziny należał także jeden z założycieli Organizacji Bojowej PPS, Stefan Okrzeja, stracony przez Rosjan w warszawskiej Cytadeli w 1905 r. Wychowanie zadecydowało o tym, że w czasie II wojny światowej...
Katarzyna Gójska-Hejke
Myślę, że władze nie doceniają wagi politycznej katastrofy smoleńskiej. Wyraźnie widać, że już jesteśmy przez Rosjan traktowani jak kraj, o którym się decyduje w porozumieniu z innymi mocarstwami ponad głową Polski. W pewnym momencie może to zakłócić także normalny tok stosunków międzynarodowych – z byłym premierem Janem Olszewskim rozmawia Katarzyna Gójska-Hejke. 4 czerwca 1989 r. był uznawany przez wielu za dzień triumfu polskiej wolności. Trzy lata później dokładnie ten sam dzień to smutna data zwycięstwa pozostałości po komunizmie. Jak Pan ocenia obie daty? 4 czerwca ma dla mnie podwójny wymiar: z jednej strony, był to główny punkt porozumienia Okrągłego Stołu. „Wybory”, chociaż zawsze używaliśmy wobec tego aktu wyborczego cudzysłowu. Przecież w ...
Leszek Misiak
Komunistyczny aparat represji Departamentu IV Ministerstwa Spraw Wewnętrznych PRL umieścił go na liście księży, których zamierzano skrytobójczo zgładzić, pod numerem pierwszym, przed ks. Jerzym Popiełuszką. Dziś, mało znany jak na swoje zasługi w antykomunistycznym ruchu oporu, ks. Stanisław Małkowski znów naraził się władzy i hierarchom Kościoła, broniąc Krzyża Pamięci na Krakowskim Przedmieściu. W połowie września 2010 r. ks. Stanisław został wezwany do Kurii Warszawskiej, gdzie zakomunikowano mu, że ma zakaz odprawiania nabożeństw i modlitwy pod Krzyżem na Krakowskim Przedmieściu. Postawiono mu ultimatum: koniec modlitw albo upomnienie kanoniczne, a potem suspensa - zakaz wykonywania posługi kapłańskiej. Powodem takiej decyzji był apel abp. Kazimierza Nycza, by oddzielić krzyż od...

Pages