Grzegorz Wszołek

Pisanie historii pozwala poniżać zbrodniarzy, którzy w rzeczywistości uniknęli kary – z Andrzejem Pilipiukiem, pisarzem, autorem bestsellerowych opowiadań i powieści fantasy oraz science-fiction, rozmawia Grzegorz Wszołek. Wkrótce ukaże się Pańska kolejna książka poświęcona alternatywnej historii Polski. Jestem członkiem zespołu, który przygotowuje pewną nietuzinkową publikację. To będzie książka ciekawa, ale raczej nie dla wszystkich. Jeden obśmieje się przy tym do łez, ktoś inny zamknie ją i odda się zadumie, będą i tacy, którzy zacisną zęby w bezsilnej złości. A niejeden popuka się palcem w czoło. I to chwilowo wszystko co mogę zdradzić. Co jest fascynującego w historii alternatywnej? Dla mnie fascynujące jest przede wszystkim...
Niemal do okresu pełnoletności nie było jasne, że zostanie profesjonalnym koszykarzem. O karierze w Stanach Zjednoczonych i wielkich pieniądzach – tym bardziej. Samozaparciem i tytaniczną pracą Marcin Gortat podbił świat. A co jeszcze ważniejsze, dzieli się profitami swojej kariery z najbardziej potrzebującymi. O najlepszym polskim koszykarzu powstanie z całą pewnością w przyszłości film. Miał zostać piłkarzem albo lekkoatletą. Wiadomo było od dzieciństwa, że Marcin Gortat podtrzyma tradycje rodzinne i będzie uprawiał zawodowo sport. Ojciec, Janusz, zdobywał brązowe medale w boksie w wadze półciężkiej na igrzyskach olimpijskich w Monachium i Montrealu. Mama, Alicja, z powodzeniem grała w siatkówkę, zdobywając...