Premier niezłomny

Jan Olszewski, członek konspiracyjnych Szarych Szeregów, dziennikarz walczący o rehabilitację żołnierzy Armii Krajowej, ale przede wszystkim premier wyłoniony w pierwszych całkowicie wolnych wyborach i obalony, ponieważ dążył do odsunięcia od władzy ludzi powiązanych ze Służbą Bezpieczeństwa. Dalsze losy III RP potwierdziły, że miał rację. Z całą pewnością wpływ na postawę późniejszego premiera miał dom rodzinny. Olszewski wywodzi się z rodziny kolejarzy, która kultywowała tradycje niepodległościowego ruchu robotniczego. Do tej samej rodziny należał także jeden z założycieli Organizacji Bojowej PPS, Stefan Okrzeja, stracony przez Rosjan w warszawskiej Cytadeli w 1905 r. Wychowanie zadecydowało o tym, że w czasie II wojny światowej Olszewski postanowił walczyć o Polskę: działał w Szarych Szeregach. Po wojnie skończył XIII Liceum Ogólnokształcące w Warszawie im. płk. Leopolda Lisa-Kuli, a następnie studiował na Wydziale Prawa i Administracji na Uniwersytecie Warszawskim. Później pracował jako dziennikarz w tygodniku „Po prostu”. Na jego łamach w tekście „Na spotkanie ludziom z AK” wraz z Walerym Namiotkiewiczem i Jerzym Ambroziewiczem pisał: „Starano się wytworzyć przekonanie, że okupacyjna przeszłość AK-owców jest grzechem pierworodnym wobec socjalizmu […] »Piętno« AK-owskiej przeszłości stawiało niżej od tych, którzy w czasie okupacji tchórzliwie stronili od walki […]Wyrządziliśmy tym ludziom krzywdę, wyrządziliśmy może jeszcze większą krzywdę naszej sprawie
     
38%
pozostało do przeczytania: 62%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze