Koniec „Przedsiębiorstwa Szkoła”

Likwidacja gimnazjów, obowiązku szkolnego sześciolatków i wszechobecnych testów to niejedyne, co zmieni się w polskiej szkole. Jak mówi prof. Włodzimierz Suleja, należy odwołać się do doświadczeń szkolnictwa międzywojennego. – Taką triadą, która umożliwiała identyfikację młodego pokolenia z własną ojczyzną, były język polski, historia i geografia – stwierdza. Wybór prezydenta Andrzeja Dudy i wygranie wyborów przez Prawo i Sprawiedliwość w takim stopniu, że partia ta jest w stanie rządzić samodzielnie, oznacza, że większość Polaków chce zdecydowanego odcięcia się nie tylko od polityki, jaką przez ostatnie osiem lat serwowała naszemu krajowi Platforma Obywatelska, lecz także od postkomunistycznych elit i ich sposobu myślenia o wielu dziedzinach życia. Dopiero co powołany rząd, by spełnić nadzieje tych, którzy głosowali za wielokrotnie postulowaną przez PiS zmianą, będzie musiał przeprowadzić szereg reform. Jednym z ważniejszych zadań nowej ekipy rządzącej z całą pewnością powinna być reforma edukacji. Dlaczego to tak istotne? Zmiana systemu nauczania jest szansą nie tylko na wyeliminowanie bezrobocia i zapewnienie następnym pokoleniom lepszego startu; to także jedyna okazja, by sprawić, żeby szkolnictwo, ukształtowane wskutek rozlicznych wcześniejszych pomysłów tak, że wchodzące w dorosłe życie roczniki czyniły to nie tylko bez wiedzy i umiejętności, jakie powinny posiadać osoby ze średnim czy wyższym wykształceniem, ale na dokładkę z dużymi brakami w 
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.panstwo.net

W tym numerze