Harcerz zagubiony w Polsce Ludowej

Zbigniew Cybulski był tak znany ze spóźniania się na plan, że podczas kręcenia filmów poza Warszawą specjalnie wysyłano kogoś do hotelu, aby nieszczęsnego aktora dobudził i doprowadził. Cybulski miał jednak metody odwlekania wstania: obok łóżka trzymał sporą miskę z wodą i za jej pomocą robił głośny plusk, krzycząc, że się kąpie. Następnie oczywiście znowu zasypiał. Opowieść o misce z wodą kilkakrotnie przytaczają różni znajomi Cybulskiego, których wspomnienia w książce „Cześć, starenia!...
[pozostało do przeczytania 96% tekstu]
Dostęp do artykułów: