Numer 10 (68)/2011

W drodze do Boga Ksiądz Jerzy Popiełuszko urodził się 14 września 1947 r. w położonej nieopodal Suchowoli wiosce Okopy. Od dziecka musiał zmagać się z trudami życia, a nie brakowało ich w rodzinie ciężko pracującej na roli. Ale był też czas dla ducha. Gdy przyszedł odpowiedni moment, Jerzy z własnej woli rozpoczął codzienną służbę ministrancką w miejscowym kościele. W takich okolicznościach rozpoczęła się jego droga życia prowadząca na ołtarze. W Suchowoli upłynęła też jego młodość, tam ukończył liceum i stamtąd wyruszył do wielkiego miasta. Był ambitny i wiedział, że powinien zdobyć możliwie najlepsze wykształcenie, a taką szansę stwarzała nauka w seminarium warszawskim. Dostając się do niego, spełnił swoje marzenie, by móc być blisko Niepokalanowa (św. Maksymilian był jego...
Anna Woźniak
Ojciec Bocheński wskazuje na podstawową dynamikę opartych na marksizmie systemów. Nie jest istotna ich treść, ale podstawą ich przetrwania jest forma. Treść jest tylko dodatkiem. Jeden i ten sam marksista najpierw potępi tradycję, a następnie nawiąże do swojej ideowej tradycji; stanie w obronie słabych i biednych, a potem będzie szukał poparcia i zabiegał o względy wpływowych i bogatych; będzie się chlubił swoją tolerancją, a następnie wyszydzi każdego, kto ma poglądy inne niż on sam. Ideowością marksisty, ukształtowaną na wielu błędach filozoficznych, rządzi bowiem hipokryzja i niespójność. W większości przypadków on sam nie jest tego do końca świadom. Zazwyczaj coś, co wygląda jak „przystąpienie do ruchu lewicowego”, jest retrospektywną racjonalizacją procesu, który zaszedł już w...
Paweł Paliwoda
Filozofia podejrzeń To teorie kwestionujące („odkłamujące”, „demistyfikujące”) etyczne zręby społeczeństw zachodnich. Już u Rousseau, Woltera i innych encyklopedystów zastępuje się chrześcijańskie prawo naturalne jego zlaicyzowaną wersją, która w słowa została ubrana w „Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela” (1789 r.). Nie przypadkiem dziś używa się określenia „human rights”, prawa człowieka. Tłumaczenie to nie jest adekwatne. „Rights” nie znaczy „prawa” (ang. laws), lecz „uprawnienia”, przez co kładzie się nacisk na roszczeniowe postawy „człowieka i obywatela”. Sprzyja temu zdeformowana (względem klasycznego ujęcia Adama Smitha) postać współczesnego liberalizmu, który jednoznacznie przedkłada egoizm jednostek ponad interes i dobro wspólne narodów. Postsmithowski kapitalizm fragmentuje...
Mateusz Matyszkowicz
Zmierzona Rosja Sowiety były krajem ogromnym, ale powiedzielibyśmy nieprawdę, gdybyśmy nazwali je krajem niezmierzonym. Nieszczęście polegało na tym, że właśnie ten ogrom – to, co wcześniej wydawało się nieskończone – został zmierzony i nabrał cech skończoności. Rosja z przestrzeni otwartej i nieuformowanej jeszcze stała się zamkniętym więzieniem. A zatem nadanie jej miary nie oznacza ograniczenia i utemperowania. Rosja zmierzona staje się groźniejsza. „W Sowietach nie ma rzeczy, przedmiotu martwego czy żywego, który by nie był zarejestrowany, skatalogowany, zanotowany w ten czy inny sposób” – pisze Mackiewicz. Sowiecka skrupulatność i ograniczenie przestrzeni liczbą służą tylko uwydatnieniu nieskończoności władzy. Czytamy dalej: „W ten sposób w Sowietach istotnie może w każdej...
Jan Bielatowicz
Tradycja jest jedyną realną wartością kultury i jedynym jej miernikiem. Bez tradycji nie ma kultury. Tradycja bowiem jest dziełem i siedzibą ducha. Człowiek różni się od innych istot posiadaniem tradycji, czyli duszy. Istnienie tradycji jest – po Objawieniu – głównym dowodem istnienia duszy. Nawet marksiści uznają istnienie ducha w działalności ludzkiej, chociaż usiłują go wyłowić z morza materii. Wszystko, czego ludzkość dokonała i co jest treścią życia człowieka, jest pojęciem duchowym. Wypływa z ducha, objawia się, utrwala i tworzy tradycję. Tradycja jest jakby przewodnikiem lub anteną ducha. Uczynić z człowieka zwierzę Rzeczywistość duchowa jest ogromnie delikatna. Uszkodzić ją i zniszczyć jest – z pozoru – niezmiernie łatwo. Nietrudno wyszydzić, spospolitować, wypaczyć....

Pages