NIE CZAS NA ROMANTYZM

Nie było debaty Kaczyński–Tusk, to dobrze czy źle?

Po debacie Kaczyński–Lis kolejne takie starcie było zupełnie niepotrzebne. Uważam, że wybór Lisa zamiast Tuska był trafniejszy, bo precyzyjniej wskazuje realnego przeciwnika.

Dlaczego PiS nie potrafił, mimo z pozoru sprzyjających okoliczności, przekonać wyborców, że jest jasną i wyraźną alternatywą dla rządów koalicji PO–PSL?

Ponieważ te sprzyjające okoliczności były właśnie pozorne. Kto w Polsce na poważnie interesuje się problemami zadłużenia publicznego czy stanem armii? Kto troszczy się o jakość edukacji w szkołach? Przecież nie większość. Zainteresowanie takimi...
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: