ZIELONA A NIE CZERWONA

Obrona Domu Katolickiego dowiodła, że pomysły komunistycznych inżynierów dusz nie złamały ludzkich sumień. Jedna ze stolic „Ziem Odzyskanych” miała być typowym miastem socjalistycznym, w którym mieszkańcy bezdusznych blokowisk mijaliby się w drodze do fabryk z działaczami nowego typu. Na przeszkodzie stanęła wiara i charyzmatyczny kapłan, jakim był ks. Kazimierz Michalski – proboszcz parafii św. Jadwigi. Prześladowany i niszczony publicznie przez komunistyczne władze, wśród swoich parafian cieszył się autorytetem i szacunkiem za nieprzejednaną postawę wobec prób marginalizowania i niszczenia Kościoła. Na organizowane przez niego koncerty i spektakle przychodziło więcej ludzi niż na imprezy...
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: