Wyśledzić, skompromitować, zamknąć

Komuniści, którzy przynajmniej w pewnej części byli zadeklarowanymi ateistami, nigdy nie mieli zamiaru odpuścić Kościołowi katolickiemu. Nie chodziło tylko o względy ideologiczne, ale przede wszystkim o nastawienie pragmatyczne. Kościół miał autentyczny autorytet, zakorzeniony w polskim społeczeństwie. Warto przypomnieć, że po II wonie światowej ludzie zasiedlający ziemie zachodnie i północne swoje osadnictwo uwarunkowywali obecnością kapłana w danej miejscowości. Reżim komunistyczny konkurencji nie tolerował, dlatego po „wygraniu” sfałszowanych wyborów w 1947 r. oraz po wyeliminowaniu opozycji politycznej przyszła kolej na Kościół. Oczywiście w czasach stalinowskich politykę antykościelną...
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: