Dorota Kania

Jacek Liziniewicz
Postać legenda. Wyjątkowa pod każdym względem. Prawdziwy wzór antykomunizmu. Piłsudczyk. Sprawiedliwy sędzia. Człowiek, który przez całe życie, niezależnie od czasów i politycznej rzeczywistości, walczył o jedną podstawową wartość – prawdę. To właśnie ta zasada przyświecała mu, gdy zabiegał o uczciwą lustrację w Polsce. Nigdy nie ubiegał się zaszczyty i apanaże – gdy Bronisław Komorowski bez konsultacji z Kapitułą Orła Białego przyznał to najwyższe odznaczenie Adamowi Michnikowi, sędzia Bogusław Nizieński, który zasiadał w Kapitule, złożył natychmiastową rezygnację. Bogusław Kazimierz Nizieński urodził się 2 marca 1928 r. w Wilnie. Pochodzi z patriotycznej rodziny. Jego ojciec, ppłk Kazimierz Nizieński, był żołnierzem, oficerem Legionów Polskich w II Brygadzie i 3...
Dorota Kania
25 października 2007 r. w „Gazecie Wyborczej” ukazuje się artykuł pt. „ Nadciąga depisyzacja służb”. Paweł Graś, polityk PO i przyboczny Donalda Tuska, zapowiada w nim reformę służb specjalnych oraz ich „odpolitycznienie”. Skutkiem tych działań jest powrót do służb specjalnych ludzi, którzy doświadczenie zawodowe zdobywali w służbach specjalnych PRL-u, milicji i ZOMO. Teraz, gdy Ministerstwo Obrony Narodowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i służby specjalne objęli ludzie, którzy nie mają związków z komunistyczną bezpieką, istnieje realna szansa całkowitego zdekomunizowania najbardziej kluczowych resortów. Przez osiem lat rządów koalicji Platforma Obywatelska – Polskie Stronnictwo Ludowe działalność służb i policji została ograniczona do minimum...
Dorota Kania
7 grudnia 2011 r. Trwa spotkanie zorganizowane przez Koło Naukowe Sił i Służb Specjalnych Akademii Obrony Narodowej z gen. Bolesławem Izydorczykiem. Pod adresem generała padają słowa uznania i zachwytu. Jest przedstawiony jako generał w stanie spoczynku, były szef wywiadu wojskowego w Wojskowych Służbach Informacyjnych. Nie ma ani słowa o tym, że Izydorczyk wcześniej pracował w Zarządzie II Sztabu Generalnego, czyli komunistycznym wywiadzie, że przeszedł przeszkolenie przez GRU, a przyznanie mu certyfikatu dostępu do tajnych informacji nastąpiło wyłącznie po interwencji ówczesnego ministra obrony narodowej Bronisława Komorowskiego. Służby specjalne PRL-u nie zginęły wraz z powstaniem III RP. Ludzie tych służb, którzy przez całe...
Dorota Kania
Redaktor naczelny tygodnika „Newsweek” miota się od ściany do ściany. Jednego dnia czyni pokojowe gesty wobec prezydenta elekta Andrzeja Dudy, by później zaatakować go jako przedstawiciela IV RP. Siłą napędzającą Tomasza Lisa jest strach. Jego nieustanne ostrzeżenia przed zwycięstwem obozu konserwatywnego są  niczym innym, jak zaklinaniem rzeczywistości, by to, co nieuchronne, nigdy się  nie spełniło. Tymczasem jesienne zwycięstwo prawicy jest niemal pewne. Rządząca Platforma Obywatelska pogrąża się coraz bardziej, partia Ryszarda Petru, czyli „pudrowana” PO, ma raczej niewielkie szanse na wejście do sejmu. Dla Tomasza Lisa może to oznaczać potężne zachwianie jego kariery, a co za tym idzie – spadek i tak wątpliwej popularności. Pod rękę z Platformą Luty 2012...
Dorota Kania
Uległość wobec Rosji, sprzeciw wobec rozwiązania WSI, niechęć do lustracji i dekomunizacji – to cechy, które łączą najważniejszych doradców Bronisława Komorowskiego. Nie są oni odosobnieni – podobne poglądy mają ludzie z dalszego zaplecza Komorowskiego, m.in. z Klubu Generałów, skupiającego głównie wojskowych, którzy swoje kariery zrobili w Układzie Warszawskim. Z kolei szefem prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego jest gen. Stanisław Koziej, który w latach 80. przeszedł przeszkolenie w Związku Sowieckim – był na zabezpieczanym przez GRU kursie Sztabu Generalnego ZSRS. Lista doradców Bronisława Komorowskiego jest bardzo długa. Można na niej znaleźć prawą rękę Ryszarda Krauzego – Krzysztofa Króla, skrajnie antyamerykańskiego Romana Kuźniara,...

Pages