Śmierć w drodze do wolności

Poprzednie miesięczniki

Zaginieni bez wieści Polski IPN na początku swojej działalności chciał wyjaśnić kilka zagadkowych zbrodni z granicy polsko-czechosłowackiej. – Na przełomie lat 2000 i 2001 w Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie były prowadzone postępowania wyjaśniające dotyczące zabójstw obywateli polskich przy próbach ucieczki do krajów zachodnich na granicy czechosłowackiej w latach 1948–1989. Jednakże zgromadzony wówczas materiał nie pozwolił na wszczęcie postępowania przygotowawczego w niniejszej sprawie – mówi prokurator Bogusław Czerwiński, naczelnik Okręgowej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Jedną ze spraw, którą zajmował się wówczas IPN, było zaginięcie żołnierza AK Bohdana Maciejowskiego. Wiadomo, że w 1947 r., tuż przed świętami Wielkiej Nocy w rozmowie z matką powiedział, że zamierza przez Czechosłowację i Austrię przedostać się na Zachód. Nigdy później nie dał już znaku życia. Rodzina przypuszcza, że został zamordowany podczas przekraczania granicy. Dziś, po odtajnieniu akt komunistycznej bezpieki, wiadomo, że informacje były blokowane przez Polski Czerwony Krzyż, przez który rodziny poszukiwały swoich bliskich. Jedyną odpowiedzią był krótki list, że „wyżej wymieniony poszukiwany nie został odnaleziony”. To dawało rodzinom złudną nadzieję, że bliska im osoba żyje. Przez wiele lat brak listów był czymś naturalnym – wiadomo było, że komunistyczne władze przechwytują korespondencję. Gdy rodziny
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze