Numer 11 (45)/2009

Katarzyna Gójska-Hejke
Wolność wymaga jednoznaczności. Człowiek wolny musi mieć zdolność i możliwość formułowania jednoznacznych i jasnych sądów, bo tylko one tak naprawdę tworzą jego tożsamość. Kierując się pewnością, zdecydowaniem, jesteśmy w stanie skutecznie bronić własnych racji, ponosić konsekwencje własnych decyzji, walczyć o prawo wyznawania w życiu swoich poglądów. Świat ludzi niepotrafiących czytelnie sformułować opinii, niepotrafiących nazwać rzeczy po imieniu, to świat niewolników: idących przez życie slalomem, wiejących przed odpowiedziami na trudne pytania. Prawdziwym dramatem naszej postkomunistycznej rzeczywistości jest utworzenie z lawirowania normy kulturowej. Niezdecydowanie, podkreślanie złożoności materii, odżegnywanie się od oceniania kogokolwiek i czegokolwiek, akceptowanie wszystkiego...
Anita Gargas
Gdy Olejnik była rzecznikiem rządu Łętowskiej Pomieszanie roli dziennikarza, publicysty z rolą polityka jest tolerowane przez obie strony, choć nawet laik wyczuwa, że urąga to zasadom etyki dziennikarskiej. W podwójnej roli występuje na przykład Tomasz Lis, z jednej strony strojący się w szatki niezależnego dziennikarza, z drugiej – wymieniany w rankingach kandydatów do urzędu prezydenckiego. Lis ma program na żywo w publicznej telewizji, do którego – za opłatą – zwozi się z całej Polski ludzi występujących w charakterze publiczności. Czy rozdając przed audycją autografy tym osobom (np. na książce „PiSokracja”), Lis traktuje ich jak wdzięcznych widzów czy potencjalnych wyborców? Starsza koleżanka Lisa, Monika Olejnik, w 1991 roku przystąpiła do kobiecego „rządu” Ewy Łętowskiej, w...
Piotr Lisiewicz
Lemingi – to ci, którzy w owczym pędzie reagują na manipulacje mediów zgodnie z zamierzeniami twórców tej propagandy. Nibylandia, czyli fikcyjna wyspa z powieści dla dzieci „Piotruś Pan”, to obraz rzeczywistości kreowany przez polskie media. Dziennikurewstwo – to polskie dziennikarstwo. Funkcjonariusze mediów – to ci, którzy przekazem mediów rządzą. Wszystkie powyższe określenia zostały spopularyzowane w polskiej blogosferze. Konflikt blogerów z wielkimi mediami stał się ostrzejszy po ujawnieniu przez poprzednią redakcję „Dziennika” tożsamości blogerki Kataryny. Wyraziściej unaocznił układ sił w polskiej blogosferze, gdzie przewagę mają poglądy w mediach oficjalnych marginalizowane. Pokazał również, że znaczna część blogerów o poglądach teoretycznie bliskich poglądom tych mediów, także...
Leszek Misiak
O tendencyjnym nastawieniu niektórych dziennikarzy relacjonujących wydarzenia z Sejmu 4 czerwca 1992 r. świadczy, że zaraz po komunikacie Wałęsy torpedującym lustrację, poseł Kongresu Liberalno-Demokratycznego, Andrzej Zarembski, mówi do Olejnik i Lisa, że „tak sobie spekuluje”, że prezydent jeszcze tego wieczoru odwoła premiera Olszewskiego. Lis natychmiast biegnie na galerię sejmową i na żywo przekazuje te spekulacje telewidzom jako sprawdzony news, nie potwierdza tej wiedzy ani u marszałka Sejmu, ani u premiera. Jest to w filmie „Nocna zmiana” – mówią obserwatorzy tamtych wydarzeń. Przypomnijmy te nocne zamachowców rozmowy, m.in. to, co mówił obecny premier rządu, Donald Tusk, wówczas jako polityk Kongresu Liberalno-Demokratycznego, uczestnik spisku, a dziś pozytywny bohater...
Paweł Paliwoda
Czy demokracja może być „totalitarna”? W sensie działania systemu państwowego o takiej sytuacji trudno na pozór mówić. Przykłady państw komunistycznych, nazistowskich Niemiec czy faszystowskich Włoch, a także tyranii monarchicznych czy uzurpatorskich wskazują, że totalitaryzm jest związany ze stosowaniem przemocy i rozlewem krwi. Także ingerencja rządzących we wszystkie sfery ludzkiego życia miała tam drastyczny charakter. System totalitarny nie znosi wolnych mediów, partyjnego pluralizmu oraz politycznej samodzielności członków zbiorowości, nad którą sprawuje kontrolę. Gdyby jednak bliżej przyjrzeć się współczesnym liberalnym demokracjom, okazałoby się, że także w ich obrębie na wielką skalę dochodzi do stosowania przemocy. Demokracje quasi-wrażliwców Koronnym na to dowodem jest w...

Pages