Walid Phares

Walid Phares
Zakonspirowany Mikołaj Nauczyłem się z czasem chronić w sobie święta przed zakusami wszelakich reżimów. Od Teheranu po Bagdad, od Chartumu po Damaszek, wszędzie miałem choinkę, a dekoracje bożonarodzeniowe wieszaliśmy z rodzicami w domu. Święty Mikołaj dyskretnie mijał irańskie patrole i tajną policję. Nawet w Arabii Saudyjskiej, gdzie eid al milaad, czyli Boże Narodzenie, jest zakazane, zakonspirowani Święci Mikołajowie wsuwali prezenty pod dziecięce łóżeczka. W tak wrogiej atmosferze chrześcijański ruch oporu miałby szansę porwać nie tylko samych zainteresowanych, ale może nawet co wrażliwszych muzułmanów, agnostyków i ateistów. Święta Bożego Narodzenia mają bowiem wymiar uniwersalny, są triumfem nadziei i człowieczeństwa, a w samym centrum w żłóbku leży niemowlę. Kiedy opuściłem...
Walid Phares
W dzień upadku muru berlińskiego zarówno ja, jak i wielu innych orędowników wolności na Bliskim Wschodzie z nadzieją wypatrywaliśmy fali wyswobodzenia uderzającej i o nasze wybrzeże. Totalitarne zniewolenie było bowiem w XX wieku powodem cierpień nie tylko narodów bloku komunistycznego, ale i mieszkańców Bliskiego Wschodu. Ludność zamieszkująca tereny południowej i wschodniej części basenu Morza Śródziemnego przez stulecia na własnej skórze odczuwała nieustanny ucisk, a w trakcie zimnej wojny ignorancję ze strony wspólnoty międzynarodowej. *** Kiedy oswobodzone społeczeństwa Europy obalały mur, a potem wtargnęły do zachodniego Berlina, by w końcu poczuć ducha wolności – świat arabski i Iran były targane wszystkimi możliwymi formami ucisku i zniewolenia. W Sudanie doszło do...