CZYM JEST... wiedza o dobru

Dodano: 01/12/2009 - Numer 11 (45)/2009

Arystoteles ujmuje problem w taki sposób: w wiedzy praktycznej nie chodzi o to, by wiedzieć, czym jest dzielność, ale o to, by wiedzieć, jak człowiekiem dzielnym się stać. Nie wiedza bowiem sprawia, że dobrymi się stajemy, ale to, że na sposób dobra postępujemy. Stajemy się sprawiedliwi dzięki temu, że umiejętnie ważyć będziemy zysk i stratę w swych zobowiązaniach wobec ludzi, mężnymi – dzięki temu, że będziemy stawiać czoła temu, co napawa nas lękiem, czyli dzięki umiejętnemu utrzymywaniu się w umiarze-środku względem swoich uczuć i w swych działaniach; niesprawiedliwymi zaś i tchórzliwymi czy brawurowymi stajemy się poprzez przyzwyczajanie się do takich właśnie, odbiegających od umiaru uczuć i działań. Wszak od przyzwyczajenia zależy tutaj „wiele, a nawet wszystko”, jak pisze Arystoteles. A kiedy przyzwyczaimy się do dzielnych działań – łatwiej nam będzie je dokonywać; jeśli staliśmy się już mężnymi, łatwiej jest nam mierzyć się ze swym strachem i dokonywać odważnych czynów, jeśli zaś sprawiedliwymi – łatwiej nam zachowywać wzgląd na to, by w swych relacjach z innymi równością zysku i straty się kierować. Tak jak, przytaczając słowa „Etyki nikomachejskiej”, „przez granie na kitarze stają się kitarzystami zarówno dobrzy, jak i źli kitarzyści”, tak też poprzez działania nabieramy takich cech, jakimi były one znaczone. Początkowo – naśladujemy tych, którzy dobrze działają, uczymy się słuchać prawa, dzięki któremu możemy stać się lepsi, aż wreszcie uczymy się słuchać głosu
     
28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze