Numer 11 (174)/2020

Czuję się upokorzona tym, iż tak wiele osób – nawet po tzw. prawej stornie – mówi o proteście kobiet, a wręcz, że rozumie emocje protestujących kobiet. Otóż jako kobieta i mama chcę powiedzieć jasno: proszę mnie nie łączyć z tym chamstwem. Proszę nie tworzyć wrażenia, iż wyuzdane, odrażające babsztyle są jakimiś moimi przywódczyniami i w choćby najmniejszym stopniu mnie reprezentują. Bo nawet sugestia, iż tak może być, jest dla mnie obraźliwa. Efektem masowych protestów, przybierających formę imprez połączonych z niewyobrażalną wręcz agresją i prymitywizmem, będą masowe zgony. COVID zbierze śmiertelne żniwo nie tylko wśród tych, którzy na niego zachorują zarażeni zwielokrotnioną transmisją, lecz także wśród ludzi cierpiących na inne choroby, którym zdemolowana epidemią służba zdrowia...
Chiński prezydent Xi Jinping, przemawiając 20 października 2020 roku do żołnierzy w bazie wojskowej w południowej prowincji Guangdong, wezwał ich do „poświęcenia wszystkich umysłów i energii na przygotowania do wojny”. Podkreślił, aby „utrzymywali stan wysokiej czujności”. Napięcie między USA i ChRL osiągnęło poziom najwyższy od 50 lat. U ich podstaw są podejrzenia Stanów Zjednoczonych o czynny lub bierny udział komunistycznych Chin w pandemii koronawirusa, a także coraz bardziej agresywne działania ChRL wobec Tajwanu. Dzień przed wystąpieniem Xi Biały Dom powiadomił amerykański Kongres Stanów Zjednoczonych, że USA sprzeda Tajwanowi trzy zaawansowane systemy uzbrojenia.  Bije po oczach to zestawienie – 8 mln 690 tys. zakażonych w ...
Ryszard Czarnecki
Pandemia koronawirusa nie odpuszcza. Co więcej, jest polityczną kartą w grze. Żeby już było normalnie” – wzdychamy od przeszło pół roku. Tymczasem należy sobie uświadomić, że, niestety, teraz normalnością jest… pandemia. I nic się nie zmieni, zapewne przez najbliższe parędziesiąt miesięcy. Amerykańscy eksperci oceniają, że pandemia potrwa do 2022 roku włącznie. Ale ci sami Amerykanie jeszcze parę miesięcy temu mówili, że koronawirus zostanie z USA wyparty… jesienią 2021 roku. Gdy wiosną czytaliśmy przecieki z brytyjskiego rządowego raportu, że COVID-19 nie zakończy się przed wiosną przyszłego roku, wydawało się to czasem niesłychanie odległym. Jak to? Czyli TO ma trwać jeszcze rok? Dziś każdy z pocałowaniem ręki wziąłby 2021 rok jako globalny, a ...
Hanna Shen
Komunistyczne władze Chin próbują wykorzystać kryzys związany z pandemią COVID-19 do pozycjonowania się jako rozważnego światowego lidera, który poradził sobie z koronawirusem. Ta oparta na kłamstwach i manipulacji taktyka zalewa globalną przestrzeń informacyjną, odwraca uwagę od rzeczywistej sytuacji w Chinach i od działań, które powinny doprowadzić do pociągnięcia Pekinu do odpowiedzialności za wywołanie pandemii. Komunistyczna Partia Chin (KPCh) próbuje przekonać zarówno swoich obywateli, jak i świat, że z sukcesem poradziła sobie z pandemią. I tak jak wielu Chińczyków z nieufnością podchodzi do danych podawanych przez ich własne władze, to na Zachodzie ta narracja zdobywa akceptację. Pojawiają się nawet głosy, że skoro w ChRL...
Pandemia koronawirusa jest trzecim z rzędu kryzysem, z którym od 2008 roku musi borykać się Unia Europejska. Nakładając się na skutki poprzednich dwóch (zadłużeniowego w strefie euro i imigracyjnego) silnie wpływa na sytuację gospodarczą, społeczną i polityczną w UE, grożąc jej stabilności. Wyzwanie to, w swej naturze – medyczne, w istocie jednak, z uwagi na charakter UE, stanowi dla niej przede wszystkim problem gospodarczy, polityczny i wizerunkowy. Epidemia uderzyła w Europę 25 stycznia 2020 roku, kiedy to w raporcie Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) odnotowano pierwsze trzy przypadki infekcji COVID-19 na naszym kontynencie. Ilość zakażeń narastała odtąd lawinowo i w efekcie 13 marca WHO uznała Europę za...

Pages