Xi idzie na wojnę

fot._igor_kovalenkopapepa_adobe_stock
fot._igor_kovalenkopapepa_adobe_stock

Chiński prezydent Xi Jinping, przemawiając 20 października 2020 roku do żołnierzy w bazie wojskowej w południowej prowincji Guangdong, wezwał ich do „poświęcenia wszystkich umysłów i energii na przygotowania do wojny”. Podkreślił, aby „utrzymywali stan wysokiej czujności”. Napięcie między USA i ChRL osiągnęło poziom najwyższy od 50 lat. U ich podstaw są podejrzenia Stanów Zjednoczonych o czynny lub bierny udział komunistycznych Chin w pandemii koronawirusa, a także coraz bardziej agresywne działania ChRL wobec Tajwanu. Dzień przed wystąpieniem Xi Biały Dom powiadomił amerykański Kongres Stanów Zjednoczonych, że USA sprzeda Tajwanowi trzy zaawansowane systemy uzbrojenia.  Bije po oczach to zestawienie – 8 mln 690 tys. zakażonych w USA i 225 tys. zmarłych na koronawirusa, a z drugiej strony w ChRL, gdzie wszystko się zaczęło, 85 790 zakażonych, a zmarłych 4634 – i to w populacji 1,4 mld ludzi, ponad cztery razy większej od amerykańskiej. A to oznacza, iż w Chinach jeden zakażony przypada na 16 237 osób! A jeden zmarły na 300 604. Szokuje to, gdy porównamy te zestawienia z USA, gdzie jedna zakażona osoba przypada na 37 ludzi. A jeden zmarły na 1449 osób. Liczby nie kłamią – w USA zmarło 49 razy więcej ludzi na koronawirusa niż w Chinach, a zakaziło się 101 razy więcej. Ludzi na świecie jest około 7 765 216 497, co daje średnią zakażeń w całej globalnej populacji na poziomie jedna osoba na 181 osób. Łączna liczba przypadków covidowych w Polsce [podane dane to

     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze