Społeczeństwo

Krystyna Grzybowska
Koniec świata jest fascynujący dla ludzi, którzy nie widzą dla siebie żadnej przyszłości, żyją teraźniejszością, a teraźniejszość powinna trwać i nie ulegać zmianie. Bo tak jest wygodnie i człowiek nie musi się wysilać, analizować czy zadawać pytania o sens życia, wartości i temu podobne głupstwa, zakłócające egzystencję i budzące wątpliwości albo jakieś niepokoje. Więc odpycha od siebie złe myśli, poszukując rozrywki dla ciała i resztek duszy. Tych resztek, których mu jeszcze nie wyprali w procesie wychowania rodzice, nauczyciele, media i sterujące nimi siły polityczne. Czy wobec tego powinien bać się końca świata? Przecież jego świat jest rzeczywistością, a jak się skończy, nie będzie nic. A co to jest nic? Nic to jest koniec problemów, koniec zabawy i koniec konsumpcji. Czyli nic...
Dominik Tarczyński
„Dacie światu wielkiego papieża” Wszystko to brzmi przerażająco, jednak należy wierzyć, że to jedynie incydenty, które na kartach historii Polski będą zapisane jako kolejne, po faszyzmie i komunizmie, przegrane ataki zła. Dzięki bł. Janowi Pawłowi II upadł mur berliński, a Europa otrzymała kolejną szansę. Wielkość papieża Polaka można potwierdzić wieloma dokonaniami, lecz wszystko to zbyteczne, gdy przypomnimy sobie niezliczone tłumy na placu św. Piotra, które już w dniu śmierci Ojca Świętego skandowały przez wiele godzin: Santo Subito! Niewiele osób wie, że wielki papież Polak został w przeszłości przepowiedziany podczas wyjątkowego objawienia. 3 maja 1863 r. w Przemyślu – w okresie klęski powstania styczniowego i nasilonych represji caratu Anioł objawił się w widoczny sposób...
Krystyna Grzybowska
Klasa średnia stanowi większość odbiorców programów telewizyjnych, produkowanych z myślą o niej właśnie. Pełno jest seriali opowiadających o życiu i przeżyciach osób wywodzących się z tych „lepszych”. Pozbawionych myśli głębszej, ale wypełnionych myślą średnią na temat porażek i sukcesów rodzin obywateli mieszkających w ładnych domach albo mieszkaniach, wyposażonych w najnowsze wynalazki techniki, mających udane i zdolne dzieci i uwikłanych w perypetie wynikające z panującej i modnej obyczajowości. Zdrady, rozwody, erotyka na poziomie drobnomieszczańskich gustów i takich ambicji. Nie mam nic przeciwko klasie średniej, przeciwnie, ja ją popieram, bo należący do niej ludzie to osoby ciężkiej pracy i wielkich wyrzeczeń. Zmagający się na co dzień z biurokracją i  politycznymi...
Krystyna Grzybowska
Rozdęte wargi, wytrzeszczone oczy, napięte policzki Egzystencja ludzi świata zachodniego zatraca powoli sens i znaczenie. Polega na wyglądzie zewnętrznym z pełnym zaniedbywaniem wyglądu wewnętrznego, to znaczy obowiązuje maksyma: jak cię widzą, tak cię piszą. I tak traktują. Maria Czubaszek, osoba starsza i niespecjalnie urzekająca urodą, poddała się kuracji botoksem, co oznajmiła telewidzom TVN24 i nawet zademonstrowała swoje zapuchnięte oblicze. Najwyraźniej uległa czarowi miernoty panującej w naszym niedorobionym społeczeństwie i uznała, że jak ją widzą, tak ją piszą. Niegdyś znana humorystka i satyryczka, dziś udaje celebrytkę, a co z tego wyszło? Ani młoda, ani piękna, ani... Tego nie wiem, może jest bogata, a może nie i musi sobie dorabiać w kretyńskim programie, co się nazywa,...
Olga Doleśniak-Harczuk
14-letni dziś Felix Finkbeiner głosi, że Matka Ziemia odetchnie, kiedy zasadzimy milion drzew. Już od pięciu lat mówi o konieczności walki z globalnym ociepleniem. Wątpliwe jednak, by chłopiec będący tubą różnych grup interesu, zdawał sobie do końca sprawę z głoszonych przez siebie postulatów. Donieś na matkę, dostaniesz cukierka Towarzystwo Ochrony Delfinów i Wielorybów (WDCS), organizacja powstała w 1987 r. w Anglii, umieściło na swojej stronie internetowej ankiety dla małych ekologów, będące de facto instruktażem małego donosiciela. Dzieci uczula się na los wielorybów, które w niektórych państwach świata nadal trafiają na talerze. W Japonii mięso wieloryba jeszcze w latach 60. i 70. było regularnie serwowane w szkolnych stołówkach. Według szacunków ekspertów Japończycy...

Pages