Listy na Berdyczów 3

Ogień zgasł, podróżni zlodowacieli do najbliższej wiosny. Ot, i wszystko. Przezornie, bez zachwytu nad inteligencją swych czytelników, Fredro palcem wskazującym, tym służącym do napominania i grożenia, stawia kropkę nad „i”. „Gdzie bez czynu sama rada – powiada – Biada radźcom, dziełu biada”. Ten morał chciałbym dziś niepostrzeżenie przemycić do Berdyczowa. To, że słowa i czyny nie chodzą u nas w parze – to żadna nowość. Ale nie wszystko jeszcze o tym powiedziano. Rozbrat słowa i czynu polega...
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: