Marek Kalinowski

Polski kontratenor Jakub Józef Orliński przyciąga nowych miłośników opery. Tylko tej jesieni odebrał trzy niezwykle ważne nagrody, w tym trofeum od Gramophone Classical Music Award. Choć nie ucichły jeszcze echa poprzedniej płyty, do sklepów trafił już drugi solowy album artysty. Na „Facce d’amore” wciela się w role barokowych kochanków. Historia, która mu się przydarzyła, bardziej pasuje do gwiazdy muzyki pop niż artysty operowego.  Dwa lata temu został zaproszony przez francuskie radio do nagrania audycji na żywo. Wyrwany ze spotkania ze znajomymi przyszedł ubrany w krótkie spodenki, sportowe buty i koszulę w kratę. Okazało się jednak, że na miejscu czeka publiczność i kamery przygotowane do transmisji na żywo. Wykonana przez niego aria Vivaldiego „Vedrò con mio diletto” trafiła...
„Czy pani umie grać już w yo-yo?” – tym pytaniem Jan Młynarski zaczyna niezwykłą podróż w czasie. Wraz ze swoim kolegą, pianistą Marcinem Maseckim, reaktywowali właśnie swój jazz band, by albumem „Płyta z zadrą w sercu” po raz drugi zaczarować nas brzmieniem przedwojennej Warszawy. Wszystko zaczęło się od wydanej dwa lata temu magicznej płyty „Noc w wielkim mieście”. Wyciągnięte z zapomnianych szuflad przedwojenne hity zaczarowały polską publiczność. A co się zmieniło przez czas oczekiwania na nowy album? Zespół powiększył się o sześcioosobową sekcję smyczkową, dwóch trębaczy i puzonistów. To poszerzenie składu oddało do dyspozycji aranżera pełną paletę środków, z których w pełni skorzystał, w konsekwencji znacznie wydłużając...
Nie Dawid Podsiadło, nie Krzysztof Zalewski ani nawet siostry Przybysz – świat nie chce słuchać popowej czołówki z polskich list przebojów. Zamiast tego coraz głośniej robi się wokół niszowej grupy gdańskich rockmanów. Trupa Trupa właśnie wydała swój piąty album. „Wybierzmy się do Polski” – zaproponował na początku roku w swojej cotygodniowej audycji legenda punkrocka Iggy Pop, a po chwili słuchacze radia BBC 6 Music mogli usłyszeć psychodeliczne dźwięki gitar gdańskiego zespołu Trupa Trupa. Kilka dni później przez polskie media przewinęła się fala entuzjastycznych komentarzy, a wielu rodzimych słuchaczy zaczęło nerwowo wklepywać w wyszukiwarki nazwę tej tajemniczej grupy. To, co jednak w Polsce nie do końca znane, poza granicami święci triumfy już od...
Nosowska, Waglewski, Pablopavo i Świetlicki – grono muzycznych przyjaciół Lecha Janerki oddało mu hołd, wykonując jego utwory jedynie przy akompaniamencie dwóch gitar basowych. Albumem „Janerka na basy i głosy” wywołali chyba wilka z lasu – po czternastu latach oczekiwania nadchodzi nowy, solowy album mistrza. Nie bryluje w telewizji, nie udziela wywiadów, nawet koncertuje dość sporadycznie. Mimo że od czternastu lat nie wydał żadnej płyty, dla wielu wciąż pozostaje punktem odniesienia w polskiej muzyce alternatywnej. Być może to właśnie tęsknota za nowymi albumami Lecha Janerki sprawiła, że najwierniejsze grono fanów i muzycznych przyjaciół wzięło sprawy w swoje ręce i nagrało jego piosenki jeszcze raz. Płyta „Janerka na basy i głosy” to...
Rozpędzony koń z przepięknej okładki może być nieco mylący. Na najnowszym albumie Bruce Springsteen mocno zwolnił. Tym razem zamiast porywających tłumy protest-songów, usłyszymy garść pogrążonych w goryczy, melancholijnych opowieści. Sprane dżinsy, koszulka w kratę, w ręku elektryczna gitara i ten charakterystyczny nieco zachrypnięty głos śpiewający „Born To Run”. Był rok 1975, a utwór pochodził z trzeciej już płyty Bossa. Jednak to dopiero wówczas zaczęła się jego oszałamiająca kariera, otwierająca drzwi na listy przebojów i kolejne kontrakty. To również wtedy ostatecznie ułożył się jego E Street Band, z którym zagrał później swoje największe piosenki. Jaką to miało mieć siłę rażenia, wszyscy mogli się o tym przekonać już pięć lat...

Pages