Dawid Wildstein

Dawid Wildstein
Czymże właściwie jest Rosja? To pytanie zadawała sobie Europa, odkąd na jej wschodnich rubieżach pojawił się ten paradoksalny twór. Kilka dni temu na Kremlu, w Sali Gieorgijewskiej, bogato zdobionej, wśród złotych żyrandoli, Władimir Putin podeptał suwerenność innego państwa. W przemówieniu, pełnym kłamstw, nowomowy, obietnic o wiecznym pokoju i miłosiernej Rosji, de facto jasno określił postawę swojego państwa: „mamy prawo zabrać to, co chcemy. I nic nas nie wiąże”. Często słyszymy: Putin to nie Rosja. To tylko jej prezydent o dyktatorskich zapędach. Ale nie możemy patrzeć na Rosję przez pryzmat tego człowieka. Tyle że kim właściwie jest Putin? Jest w pierwszym rzędzie kagiebistą. Ukształtowanym przez komunistyczny wywiad. Zaś jaka była...
Dawid Wildstein
Książka „Resortowe dzieci” otworzyła prawdziwą puszkę Pandory III RP. Establishment medialny dostał kompletnej histerii. Panika ogarnęła tzw. autorytety. Poza zestawem absurdalnych argumentów, którymi starano się zdyskredytować książkę (w tym nudnymi już zawołaniami o nazizmie i faszyzmie), używano też frazy: „Czyż dzieci odpowiadają za winy rodziców?” Ten ostatni argument wydaje się najbardziej przekonujący, także dla nie-lemnigów… Czy dzieci odpowiadają za winy swoich rodziców? Czy spada na nie odpowiedzialność za zbrodnie i krzywdy wyrządzone przez tych, którzy ich urodzili? Intuicyjnie chcielibyśmy odpowiedzieć – nie! Przecież dzieci nie wybierają rodziców. Przecież nie muszą podążać ich drogą. Człowiek to byt wolny. Nie możemy stosować odpowiedzialności...
Dawid Wildstein
Majdan jest wyrazem politycznej dojrzałości Ukraińców, chęci, by partycypować w polityce ich kraju, a nie być jej biernym  przedmiotem. Pewnego dnia, w trakcie mojej obecności na Euromajdanie, uciekłem przed zimnem do kawiarni przy Chreszczatyku, głównym bulwarze kijowskim. Przy stoliku obok – trzy, 20–25-letnie Ukrainki. Kozaczki, futerko na kołnierzach i warkocze. Trochę dalej jakiś mężczyzna. Dość niski i chudy. Typ Greka, który swoją i tak ciemną karnację pogłębił pobytami na solarium. Twarz zniszczona i zasuszona, ręce obwieszone złotem. Atłasowy, srebrny garnitur. Mężczyzna najpierw głośno się awanturuje przez telefon i kogoś zwalnia. Wrzeszczy po angielsku tak długo, aż dziewczyny zwracają na niego uwagę. Usatysfakcjonowany siada obok nich i...
Dawid Wildstein
Polska tożsamość – wbrew III Rzeszy i ZSRS, a potem zapędom komunistycznego modernizmu, chcącego stworzyć z nas jednolitą masę ludzką, o jednej kulturze, jednym języku– nie zrezygnowała z Kresów. Wciąż o nich pamiętała. Kresy to bowiem doświadczenie I Rzeczypospolitej, z jej potęgą i jej upadkiem. Kościół w Kamieńcu Podolskim. 200 metrów od jego ścian znajduje się potężna i piękna twierdza. Ta, w której życie oddał Michał Wołodyjowski, Mały Rycerz. Kościół posiada monumentalną, barokową fasadę i wieżę. Noszą one wyraźne ślady zniszczeń. Ogrom dewastacji staje się jednak widoczny dopiero w środku. Kościół musiał być kiedyś przepiękny. Pełen malowideł, subtelnych marmurowych wykończeń i imponujących stiuków. Była...
Dawid Wildstein
Ilość ideologicznej trucizny, którą emituje Unia, jest niewyobrażalna i staje się coraz większa. A jeśli, tak jak w Polsce, dominuje niewolniczy stosunek do Unii, to każdy z tych trujących wyziewów traktowany jest jak lekarstwo gwarantujące zdrowie i długie życie – z prof. Ryszardem Legutką rozmawia Dawid Wildstein. Co zmusza filozofa do wkroczenia w politykę? Co się stało, że zaangażował się Pan w tę przestrzeń działania? Czy bios theoretikos stało się już nieważne? Czy III RP to kraj, w którym nawet filozofowie muszą zabierać się za politykę? Nie widzę przeszkód, by filozof czy akademik wchodził w politykę. Zaangażowanym czynnie w politykę był przez wiele lat sławny filozof kanadyjski Charles Taylor. Polski akademik mojego pokolenia musiał jakoś w politykę wejść z tej racji, że...

Pages