Na początek

W wyniku ostatnich wyborów do władzy doszła formacja, która nigdy nie zawierała układów z elitami uzależnionymi od sowieckiej strefy wpływów. Jest dziś jedyną siłą polityczną w Polsce zdolną do dokonania głębokich zmian w newralgicznych instytucjach państwa – i to jest jej najważniejsze zadanie. Od listopada 1918 r. odrodzona Polska rozpoczęła wręcz heroiczne działania na rzecz utrzymania swej niepodległości i jednocześnie budowania jednorodnego, spójnego państwa. Rzeczpospolita stworzona z trzech części żyjących w trzech różnych porządkach: państwowych, prawnych, edukacyjnych, gospodarczych i kulturalnych, od pierwszych chwil rozpoczęła wielką drogę odbudowy. Gdyby nie dramat II wojny światowej, nasza ojczyzna wyglądałaby zupełnie...
Rozkochani w kraju Putina, a zdegustowani polskim patriotyzmem czterdziestolatkowie zaczynali „bywać” i grać, gdy w Polsce o być czy nie być aktora decydowała niemal wyłącznie dawna bezpieka: w telewizjach, firmach producenckich. Gwiazdami stawali się nie tylko zdolni, lecz także zdolni i poprawnie myślący, a najlepiej: zdolni, poprawnie myślący i z odpowiedniej rodziny. Dlaczego polscy aktorzy, którzy zdobyli kontrakt w Federacji Rosyjskiej, o ojczyźnie swoich nowych zleceniodawców nie powiedzą choćby jednego złego słowa, a swojej robią czarny PR? W najnowszym numerze naszego miesięcznika przyglądamy się kremlowskiej propagandzie, w tym tej autorstwa rodzimych celebrytów. Zaiste, może zastanawiać specyficzny...
Czemu służy polityka tajności realizowana przez Kancelarię Prezydenta RP? Czy głowa państwa w taki sposób unika spraw, które uważa za niekorzystne dla swojego wizerunku i tym samym dla reelekcji? Czy może rozpoczął własną grę polityczną, której koniecznym elementem jest spuszczanie zasłony tajności choćby na sprawę aneksu do raportu z likwidacji WSI? Gdy oddawaliśmy do druku najnowszy numer naszego miesięcznika, w Kancelarii Prezydenta trwały zapewne intensywne prace nad ustawami o KRS i Sądzie Najwyższym, które głowa państwa zobowiązała się przedłożyć Sejmowi w pierwszej połowie września. Nie znamy zatem treści tych rozwiązań prawnych i nie wiemy, czy dają one szansę na głębokie zmiany wymiaru sprawiedliwości, czy też je markują. Jednak bez...
Ruch Klubów „Gazety Polskiej” – absolutny fenomen nie tylko na naszym gruncie, lecz także w całym byłym bloku wschodnim. Autentyczny, pełen zaangażowania, świadomy swoich praw, obeznany z najnowszą historią Polski i sytuacją międzynarodową, niesamowicie patriotyczny jest najcenniejszą solą zmian po 1989 r., choć w rzeczywistości wyrósł na sprzeciwie wobec ich charakteru i głównych architektów, a nawet wbrew ich intencjom. Postkomunizm to potiomkinowska demokracja. Za fasadą swobód, praworządności kryją się antywolnościowe mechanizmy napędzane specsłużbami rodem z Sowietów i rozmaitego rodzaju ich współpracownikami, klientami, protegowanymi i zapleczem biznesowym. Demokracja demokracją, a władza musi być w naszych rękach – oto myśl...
Katarzyna Gójska-Hejke
W marszach mających bronić niby zagrożonej demokracji idą byli funkcjonariusze SB, ich tajni współpracownicy, artyści, którzy budowali popularność dzięki łaskawości Jaruzelskiego czy Kiszczaka wówczas, gdy te indywidua zlecały zabójstwa niewygodnych obywateli. To pokazuje, jak wielki jest poziom mobilizacji wszelkiej maści obrońców postkomunistycznego porządku. To nieprawda, że Platforma nie ma programu wyborczego. Ma. Krótki i zwięzły – Polska ma być straszna. W postkomunistycznych mediach, w opowieściach tzw. celebrytów, w oświadczeniach politycznych przyjaciół PO z unijnych struktur. Im wizerunek naszego kraju będzie gorszy, tym bardziej tuzy Platformy i jej wspomagacze będą zacierać ręce. Planem politycznym opozycji jest codzienne serwowanie...

Pages