Obowiązek szacunku i podstępny gracz

Każdy, komu pamięć o ofiarach ludobójstwa na Wołyniu i w Galicji Wschodniej jest droga, musi mieć w tyle głowy niepodważalną prawdę – nigdy polskie ofiary nie uzyskiwały szacunku za sprawą Moskwy.

Dziesięć lat temu przygotowywałam serię reportaży z terenów dawnych Kresów RP. Spisywałam wspomnienia miejscowych Polaków. Od nich nauczyłam się wrażliwości na poplątane tamtejsze ludzkie losy, oni utwierdzili mnie w przekonaniu (moja rodzina nie ma kresowych korzeni), iż dziedzictwo polskiego państwa na terenach dzisiejszej Ukrainy, Białorusi, Litwy czy Łotwy jest po prostu częścią naszej narodowej tożsamości i żaden międzynarodowy pakt, żadne nowe granice tego nie...
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: