Małgorzata Matuszak

Małgorzata Matuszak
Dane, czy też raczej to, co za nimi stoi, są niepokojące. W Polsce notuje się wciąż wysoki wskaźnik rozwodów w porównaniu z ilością zawieranych małżeństw, a tendencja ta utrzymuje się od kilku lat i nic nie wskazuje na to, by miała ulec zmianie. Z danych GUS wynika, że w 1950 roku rozwiodło się około 11 tys. par, w 2000 – 43 tys., od kilkunastu lat liczba rozwodów utrzymuje się na poziomie około 65 tys. rocznie. Z badań prof. Dominiki Maison wynika, że w dużych miastach przypada dziś 439 rozwodów na 1000 zawartych małżeństw. To przecież prawie co drugi związek. Wzrost społecznej akceptacji Dlaczego trwałe i spełnione małżeństwo stanowi coraz większe wyzwanie współczesności? Z  badania przeprowadzonego na przełomie listopada i ...
Małgorzata Matuszak
W Kościele katolickim pycha (łac. „superbia”) zajmuje pierwsze miejsce pośród grzechów głównych. Nie bez powodu, bowiem to z niej powstają wszystkie inne grzechy, o czym wielokrotnie mówi Pismo Święte. Grzegorz Wielki nazywał pychę „królową i matką wszystkich wad”, a św. Ignacy z Loyoli – „korzeniem wszelkiego zła”. Także dla św. Tomasza z Akwinu jest czymś więcej niż jednym z „peccata capitalia” – uznawał ją za źródło pozostałych grzechów głównych, a zwłaszcza próżności, jednej z pierwszych jej skutków. Od średniowiecza, kiedy tematykę grzechów głównych – czy też raczej wad, ustalonych i „wyćwiczonych” skłonności do złego – dogłębnie rozważano, minęło wiele wieków, ich problem jednak nie zniknął. Wręcz przeciwnie.  Pycha ma się w...
Małgorzata Matuszak
Superbia, avaritia, luxuria, invidia, gula, ira, acedia, czyli septem peccata capitalia, to „siedem grzechów głównych”, siedem głównych wad, które polskie tłumaczenie Katechizmu Kościoła Katolickiego wylicza następująco: pycha, chciwość, nieczystość, zazdrość, łakomstwo (funkcjonujące też jako nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu), gniew i lenistwo (lub znużenie duchowe). Pierwsze litery łacińskich nazw tworzą akrostych saligia, wszystkie grzechy połączone w jeden, który stał się z czasem określeniem i kwintesencją zła, a nawet samego diabła, mającego pychę (syperbia) na miejscu rogów, a zamiast ogona – lenistwo, czyli właśnie acedię. Lenistwo często nie jest uważane za grzech, nie jest też stawiane na równi z innymi spośród pozostałych...
Małgorzata Matuszak
Walka z hejtem i mową nienawiści musi być prowadzona równolegle z walką o powrót do wartości, szacunku dla obowiązujących norm i granic wolności, przede wszystkim zaś o godność drugiego człowieka i grup społecznych. Inaczej będzie przypominać niestety walkę z wiatrakami. Często tak się zdarza, że tragiczne wydarzenia wywołują falę dyskusji na temat z wydarzeniem tym związanym. Tak jest i teraz, po morderstwie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza w całej Polsce rozgorzała dyskusja na temat hejtu i mowy nienawiści. Słusznie, gdyż problem ataków słownych w przestrzeni publicznej – abstrahując od tego, czy w tym konkretnym przypadku to on był główną przyczyną tej tragedii – nasila się coraz bardziej, doprowadzając...
Małgorzata Matuszak
Tak zwana złota reguła mająca zapobiegać instrumentalizacji drugiego człowieka, głosząca, by „nie czynić drugiemu, co tobie niemiłe”, obecna była już w dialogach Konfucjusza, pismach starożytnych filozofów greckich czy w Ewangelii. Immanuel Kant regułę tę dopracował i sformułował w postaci imperatywu kategorycznego: „Postępuj tylko według takiej maksymy, dzięki której możesz zarazem chcieć, żeby stała się powszechnym prawem”. Ta forma imperatywu kategorycznego to jedna z trzech jego postaci. Druga brzmi: „Postępuj tak, jak gdyby maksyma twojego postępowania przez wolę twą miała się stać ogólnym prawem przyrody”; trzecia zaś: „Postępuj tak, byś człowieczeństwa tak w twej osobie, jak też w osobie każdego innego używał zawsze, zarazem jako celu, nigdy...

Pages