Tajemnica największa

Wielu ludzi mówiło nam wtedy: Czy wy nie widzicie, że to jest prowokacja, „im” chodzi o to, aby przeciwnicy ujawnili się, a wtedy „oni” zniszczą opozycję fizycznie. Taki punkt widzenia nie wytrzymywał analizy. Każde wystąpienie antysystemowe pozostawiało głęboki ślad w świadomości społecznej i nawet po represyjnym zdławieniu, idei buntu nie sposób było wykorzenić. Rozbity pałkami bunt 1968 r., rozjechane czołgami czeskie reformy, rozstrzelany bunt 1970 r. pozostawiły po sobie trwałe ślady. Nie tylko w świadomości narodów. Pozostawiły również trwały ślad w myśleniu animatorów systemu. Uznaliśmy, że dla systemu, który stopniowo z idei przeszedł na pełny pragmatyzm, taka „gra operacyjna”...
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: