Połowiczne obrachunki

Poprzednie miesięczniki

Wkrótce Kazimierz Brandys wydał powieść pt. „Matka Królów”, gdzie opisuje perypetie wiernego rzecznika ideologii, wysokiego funkcjonariusza partii, Wiktora Lewena, który padł ofiarą „błędów i wypaczeń”, przesiedział w srogim śledztwie kilka lat, zmuszany do przyznawania się do niepopełnionych czynów. Historia powiała innym wiatrem i zostaje uwolniony, zrehabilitowany. Nadal zachował swą ideową wiarę, nie przestanie budować nowego, wspaniałego świata. Bardziej jeszcze denerwujący w ślepocie i oddaniu dla partii jest „Zatrzymany do wyjaśnienia” Stanisława Wygodzkiego. Powieść miała być drukowana w „Twórczości” – cenzura nie pozwoliła. Były to wczesne lata 70. W 1968 r. Wygodzki emigrował i powieść została wydana przez Instytut Literacki w Paryżu. Autor był weteranem komunistycznego ruchu od przedwojnia (członek KZMP, KPP) i po wojnie dwa tematy zdominowały jego pisanie: żydowski los podczas hitleryzmu i cała seria opowiadań o działaczach i konspiratorach dawnej, nielegalnej KPP, uprawiających partyjną robotę w Zagłębiu Dąbrowskim i na Śląsku. Autor pochodził z Będzina. Aleksander Klugman w recenzji „Zatrzymanego do wyjaśnienia” zamieszczonej w tygodniku „Nowiny i Kurier” (1969 r. Tel Awiw) pt. „Nie czuję litości do Szpakowatego” zdecydowanie negatywnie ocenia wymowę książki, pointując swoją konstatację w ten sposób, że mimo drogi przez mękę tortur w śledztwie bohater powieści, stary komunista „Szpakowaty”, nie budzi żadnego współczucia. Najwyżej zdumienie swoim zaślepieniem i
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze