Przejdą Łabę, przejdą odrę

Poprzednie miesięczniki

Pamiętamy także wypowiedzi Lecha Wałęsy o NATO-bis czy wystąpienia liderów postkomunistycznej lewicy opowiadające się za stworzeniem strefy neutralnej między Zachodem i Wschodem. Jeszcze w 1993 r. Aleksander Kwaśniewski mówił, że: „NATO jest tworem historycznym i podobnie jak Układ Warszawski powinien ulec daleko idącym przekształceniom lub w ogóle zniknąć” („Polska Zbrojna”, sierpień 1993 r.). Dziś, im bliżej decyzji w sprawie tarczy antyrakietowej, tym przybywa głosów wątpiących i krytycznych. Do „profesora” rosyjskich akademii Andrzeja Leppera, który domaga się referendum, gdyż liczy, że Polacy powiedzą „nie”, do PSL, które ożywia stary chłopski pacyfizm, do SLD, który na miłości do gejów i niechęci do Ameryki próbuje zbudować nową tożsamość lewicy dołączył... lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. Gdy toczyły się rozmowy z Amerykanami w sprawie NATO, lewicowy rząd miał silne poparcie opozycji. Dziś, kiedy zaczynają się rozmowy w sprawie tarczy, rząd PiS czuje pustkę wokół siebie. Cokolwiek wynegocjuje, usłyszy w Sejmie, że za mało i że nie tak... Wszyscy, przynajmniej werbalnie, zgadzają się z tym, że podstawowym kryterium decyzji musi być bezpieczeństwo Polski, a nie takie czy inne prezenty, które otrzymamy od Amerykanów, niechby to było nawet zniesienie wiz. Bezpieczeństwo Polski to zdolność do odstraszania potencjalnych przeciwników, wynikająca najpierw ze środków własnych, a następnie z sojuszy. Ponoć między byłym ministrem obrony Sikorskim a Pałacem Prezydenckim
     
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze