Perskie książątko w tweedowej marynarce

W czasach gdy Paweł Hertz pisywał w „Kuźnicy”, polemizował z nim piszący dla „Tygodnika Powszechnego” Stefan Kisielewski. Któregoś razu Kisiel stwierdził, że nie może z Hertzem dyskutować, bo nie ma wolności wypowiedzi. Na to Hertz wystosował do Kisiela prywatny list, że przecież Kisiel nie powie, że jest cenzura. Publicysta „Tygodnika” odpisał, wysyłając wycinki tejże cenzury. Wówczas Hertz honorowo rozstał się z „Kuźnicą”.

„Kuźnica”, dodajmy gwoli wyjaśnienia, było to czasopismo sprzyjające władzy ludowej, a znaczna część autorów albo miała poglądy marksizujące, albo udawała, że takie ma. Honorowe rozstanie się Hertza z „Kuźnicą” opisał sam Kisiel w „Abecadle...
[pozostało do przeczytania 95% tekstu]
Dostęp do artykułów: