Wojciech Mucha

Wojciech Mucha
Polski rap przeszedł długą drogę. Od muzyki wykluczonych do poważnego przemysłu, z którym nie tylko trzeba się liczyć, ale można dziś także próbować wykorzystać do… oswajania słuchaczy z treściami, które ci instynktownie odrzucają. I choć twórcy na pewno oburzą się o takie porównanie, to skojarzenie z disco polo przychodzi na myśl niemal odruchowo.  Dlaczego właściwie poświęcamy niniejszy numer „Nowego Państwa” czemuś tak abstrakcyjnemu dla części naszych Czytelników jak hip-hop? Ano dlatego, że to szalenie istotny nośnik dzisiejszej (pop)kultury i treści, które obok przekazów informacyjnych z mediów trafiają do najmłodszego (i nie tylko) pokolenia. A jak pokazała ostatnia akcja internetowa #Hot16Challenge2, rap może także wpływać na coś więcej niż wyniki sprzedaży i liczbę odsłon...
Wojciech Mucha
Radykałowie z Konfederacji liczyli na dezintegrację prawicy. Chcieli w ten sposób w wyborach do Parlamentu Europejskiego zaistnieć politycznie na tyle, by móc realizować swoje dalekosiężne cele, najpewniej mocno godzące w polską rację stanu. Pierwszym celem ataku było środowisko klubów „Gazety Polskiej”. Powyborczy poranek 27 maja nie mógł być miły dla polityków Konfederacji. Kładli się spać z poczuciem wykonania „planu minimum” – sondaże exit poll i late poll pokazywały, że ich ugrupowanie zdobyło ponad 6 proc. poparcia, a co za tym idzie – trzy mandaty. To niewiele, jednak taki wynik dawał im przewagę psychologiczną nad konkurentami z bardziej umiarkowanego ruchu Kukiz’15 i wiatr w żagle przed kluczową kampanią wyborczą do Sejmu i...
Wojciech Mucha
W chwili, gdy siadam do pisania tego tekstu, mijają właśnie cztery lata od wybuchu rewolucji na kijowskim Majdanie. 21 listopada 2013 r. prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz zapowiedział zerwanie rozmów w sprawie umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. To zapoczątkowało „rewolucję godności” – podeptana duma Ukraińców kazała im sprzeciwić się opresyjnej władzy. Wówczas jako jeden z pierwszych europejskich polityków na Majdanie pojawił się Jarosław Kaczyński. Prezes Prawa i Sprawiedliwości w swoim przemówieniu przytoczył słowa Tarasa Szewczenki: „Kto nie będzie walczył o wolną Ukrainę, nie będzie zbawiony”. Nawiązał także do przesłania Ojca Świętego Jana Pawła II: „Nie lękajcie się! Niech żyje wolna Ukraina!” – powiedział. Od tamtego...
Wojciech Mucha
O tym, że dzisiejsze wojny toczą się na różnych frontach, nie trzeba nikogo przekonywać. Hybrydowość konfliktów sprawia, że z pozoru niezwiązane z nimi wydarzenia mają poważny wpływ na kształtowanie opinii publicznej, tendencje społeczne, wreszcie nastawienie do własnego państwa i agresora. Tak jest choćby w przypadku kultury, która w krytycznych momentach staje się nośnikiem postaw – od patriotyzmu przez zobojętnienie, „szukanie winnych po wszystkich stronach” aż po wprost kolaboracyjne postawy popierania agresora. Jest noc z 12 na 13 grudnia 2013 r. Stoję pod sceną na kijowskim Majdanie. Są tu tysiące – najwytrwalsi protestujący, oddziały „Samoobrony”, dziennikarze z całego świata i kijowianie. Z namiotów i ust bucha para, a...
Wojciech Mucha
Dzisiejsza opozycja nie ma nawet co marzyć o powtórzeniu sukcesu, jakim był potężny ruch społeczny, który powstał w opozycji do rządów Platformy Obywatelskiej. I nie tylko dlatego, że głównym katalizatorem tego ruchu był odruch po katastrofie smoleńskiej. Także dlatego, że brak jest po „drugiej stronie” zdolności intelektualnych i mobilizacyjno-organizacyjnych. Był 15 marca 2011 r. W jednej z krakowskich piwnic, jeszcze jako student przysłuchiwałem się zorganizowanej w ramach „Klubu Wtorkowego” dyskusji. W zadymionej i wypełnionej po brzegi sali odbyła się debata pod roboczym tytułem „co robić”. Wzięli w niej udział działacze społeczni, byli politycy samorządowi i biznesmeni, a także dziesiątki zainteresowanych. Nie było...

Pages