MATRIX PRZESTAŁ DZIAŁAĆ

Z czego to wynika? To skutek walki z wtórnym analfabetyzmem, jaki u siebie zauważyłem (śmiech). A że nie wszystko w III RP wygląda tak, jak powinno, sięgnąłem po książki o najnowszej historii Polski. Doszedłem m.in. do kulis sprawy Generała Fieldorfa „Nila”. Gdy przeczytałem o tym, że mordercy bohatera, który na dodatek nie angażował się w żadną konspirację czy walkę z komunizmem, w wolnej Polsce robili kariery i otrzymywali wysokie emerytury, coś we mnie pękło i „matrix” przestał działać. To zresztą chyba nic nadzwyczajnego – nikt chyba nie lubi być okłamywany czy okradany. Czasami mam też wrażenie, że wola walki o lepszą Polskę po prostu gdzieś we mnie siedziała. Może to genetyka (śmiech).No właśnie, nie jest tajemnicą, że twój ojciec był działaczem opozycji antykomunistycznej. Jeden z moich przodków brał udział w powstaniu styczniowym. Mój pradziadek walczył w obu wojnach światowych. Trafił do niewoli, a następnie z armią Andersa walczył m.in. pod Monte Cassino. Dziadek był partyzantem AK, a ojciec działaczem opozycji i wydawcą bibuły w czasach komunizmu.Masz poczucie, że w jakiś sposób kontynuujesz to, co robili? Szczerze mówiąc, stawianie kilku hip-hopowych kawałków na równi z wydawaniem antykomunistycznej, podziemnej prasy nie byłoby chyba na miejscu. Nie mówiąc o stawaniu z bronią w ręku do nierównej walki z okupantem. Myślę, że powinienem się raczej wstydzić, że robię tak niewiele.Tytuł twojej płyty to „
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze