Kultura na froncie

fot. OLIVIER HOSLET/PAP/EPA
fot. OLIVIER HOSLET/PAP/EPA

O tym, że dzisiejsze wojny toczą się na różnych frontach, nie trzeba nikogo przekonywać. Hybrydowość konfliktów sprawia, że z pozoru niezwiązane z nimi wydarzenia mają poważny wpływ na kształtowanie opinii publicznej, tendencje społeczne, wreszcie nastawienie do własnego państwa i agresora. Tak jest choćby w przypadku kultury, która w krytycznych momentach staje się nośnikiem postaw – od patriotyzmu przez zobojętnienie, „szukanie winnych po wszystkich stronach” aż po wprost kolaboracyjne postawy popierania agresora. Jest noc z 12 na 13 grudnia 2013 r. Stoję pod sceną na kijowskim Majdanie. Są tu tysiące – najwytrwalsi protestujący, oddziały „Samoobrony”, dziennikarze z całego świata i kijowianie. Z namiotów i ust bucha para, a na niespalonym jeszcze budynku Związków Zawodowych (słynne „Profspiłki”) termometr pokazuje, że jest lekki mróz. Wilgoć daje się we znaki. Choć bardziej przeszkadzają jednak setki funkcjonariuszy Berkutu, którzy na rozkaz Wiktora Janukowycza przystępują do pacyfikacji placu. Zbici w kordony usiłują wypchnąć protestujących poza obręb Majdanu. Dziś im się to nie uda. Tłumy przelewają się wokoło placu niczym woda, okrążając znienawidzony Berkut, którego ruchoma tama nie jest stanie zablokować.Rusłana dla ludzi, Ani dla władzy Na scenie między politykami, aktywistami i flagami wielu krajów wspierających Majdan stoi Rusłana. Rusłana Łużyczko, 30-letnia piosenkarka i kompozytorka, zwyciężczyni 49. Konkursu Piosenki Eurowizji
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze