Siła naszych pieniędzy

Dodano: 23/05/2006 - 3/2006 NGP
Poprzednie miesięczniki

Wysokość wynagrodzenia trzeba odnosić do tego, na co ono wystarcza. Ogólnie rzecz biorąc, poziom cen – a więc wydatków obywateli – jest we wszystkich tych krajach porównywalny. W Polsce ceny podstawowych artykułów są generalnie nieco niższe niż w Czechach i na Węgrzech, o kilkanaście proc. – niż w Słowenii. Porównywalny jest również poziom inflacji. W Polsce inflacja wynosi mniej niż 2 proc. Podobnie niskim poziomem inflacji cieszą się Czesi i Słoweńcy. Nieco wyższa jest na Węgrzech – prawie 3 proc. Dla wysokości wynagrodzeń ważna jest wielkość produktu krajowego brutto (PKB), ale nie wskaźnik procentowy, który w Polsce od dwóch lat pozostaje na dobrym poziomie (4,5–4 proc. rocznie), lecz realny, przeliczany na obywatela. W Polsce jest to 7600 euro, na Węgrzech – 8300 euro, w Czechach – 9200 euro, natomiast w Słowenii wynosi on ponad 13 600 euro. Ta duża różnica wynika nie tylko z polityki gospodarczej, wielkości inwestycji i wydajności pracy. Powoduje ją stan zatrudnienia. W Polsce stałe zatrudnienie ma tylko około 51 proc. zdolnych do pracy osób, na Węgrzech i w Czechach – około 66 proc., w Słowenii – ponad 72,5 proc. (wg danych OECD).  Na co i ile wydać? Na Węgrzech, w Czechach i w Słowenii największą grupę wydatków stanowią koszty mieszkania (wahają się one od 23 do 27 proc.). U nas jeszcze wciąż najwięcej wydaje się na żywność – 28,1 proc. budżetów domowych. Przewaga wydatków na żywność jest cechą uboższych społeczeństw. W Polsce, gdzie tylko 39,7 proc. ludności żyje
     
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze