Szara twarz eutanazji

Bierna eutanazja

Obok tych ewidentnych zjawisk w Polsce, tak jak wszędzie na świecie, istnieje zjawisko bliższe eutanazji, ale niejasne, dwuznaczne, z którego mało kto zdaje sobie sprawę. Jest to tzw. eutanazja bierna. Profesor Jacek Hołówka twierdzi dla „Rzeczpospolitej”, że do takiego aktu dochodzi za każdym razem, gdy lekarz podejmuje decyzję o odłączeniu pacjenta od aparatury lub o zaprzestaniu reanimacji. Wspomina też pierwszego człowieka, któremu po wszczepieniu sztucznego serca wręczono kluczyk niezbędny do tego, by pacjent mógł w każdej chwili zatrzymać urządzenie.

Istnieje praktyka medyczna niepodejmowania reanimacji w sytuacjach...
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: