Listopad 2006

Ta niesłychanie wolnościowa wizja, przyprawiona dużą dawką intelektualnego bełkotu (o „moralności” itd.), zyskała ogromną popularność wśród licznych filozofów i psychologów. Jako piękna synteza liberalizmu z socjalizmem. Opierając się na niej, znany skądinąd Erich Fromm wywiódł tezę o konieczności pojawienia się „Nowego Człowieka”, który „wyrzeknie się wszelkich postaci posiadania na rzecz bycia”.

Tylko mniej życzliwi „największemu filozofowi liberalizmu” określili książkę Rawlsa „wielkim przypisem do Marksa”. Wojciech Sadurski stara się z poświęceniem, abyśmy współczesny liberalizm poznali jeszcze bardziej. Przeciwstawia go tradycjonalizmowi, wszelkiej tradycji, wobec której...
[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: