O WOLNĄ POLSKĘ

Kandydatów na gloryfikowanie postkomunistycznej III RP mieliśmy zawsze sporo. Dziś, co oczywiście jest kwestią zasadniczą, zadanie to wzięła na swe barki partia dążąca do wszechwładzy, określająca się, a jakże, jako prawicowa. W swych autorytarnych zapędach i brutalnym traktowaniu myślących inaczej świetnie do tej roli pasuje. Wspierają ją entuzjastycznie m.in. najwięksi beneficjenci najrozmaitszych układów i patologii – owoców Okrągłego Stołu. Przeżywają czas come backu. Triumfują. Czują się całkowicie bezkarni. W tym samym czasie obserwujemy na Zachodzie niemalże totalną dominację myśli lewicowej, przekraczającej etykietki nazw ujednolicających się partii. A w Polsce trzeba rzekomo „myśleć po europejsku”. Niszcząca dyskurs demokratyczny, czyli wolność, dzisiejsza Partia Państwowa wręcz z zachwytem powraca do okrągłostołowych źródeł – zatrutych źródeł III RP. Jest równie arogancka co kiedyś UD/UW, ale łączy to z technikami profesjonalnej indoktrynacji. A do wspomnianej oświeconej ideologii zachodniej musimy obowiązkowo doszlusować. By nie być zacofani, zaściankowi. Na ten drugi aspekt, błędnie, zwraca się u nas mniejszą uwagę. A dopiero połączenie obu elementów umożliwia tutejszej Partii Państwowej działać tak, jak działa. I czyni obecną sytuację w Polsce nie do zniesienia. ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Nawet jeśli całkowite zatrzymanie tego stanu nie jest możliwe, wręcz niezbędne
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze