OSZUKANI PRZEZ DUCHA CZASU

Ks. Tischner w swej krytyce poszedł nawet nieco dalej. Widział w filozofii św. Tomasza przyczynę kryzysu w Kościele. Twierdził, iż „Współczesnym mianownikiem wszystkich niemal ważniejszych ognisk zapalnych we współczesnym katolicyzmie jest rozkład chrześcijaństwa tomistycznego”. Sugerował, że impas katolicyzmu pochodził z buntu pewnych środowisk przeciwko filozofii św. Tomasza, co z kolei doprowadziło do ich sprzeciwu wobec Kościoła katolickiego. A zatem obarczył św. Tomasza winą za stworzenie doktryny, której nie zrozumieli współcześni filozofowie. Czarowi takiej właśnie zbuntowanej nowożytnej filozofii uległ również i ksiądz profesor. Analizując myśl św. Tomasza, angielski pisarz Gilbert Keith Chesterton stwierdził, że jest to filozofia, którą trudno zrozumieć, ale nietrudno zaakceptować, kiedy już się ją zrozumiało. Zdarzało się w historii filozofii, że krytyka idei św. Tomasza opierała się na niewłaściwym jej odczytaniu. W odpowiedzi na wspomniany tekst ks. Tischnera włoski profesor filozofii Vittorio Possenti tłumaczy, że w przypadku filozofii ks. Tischnera odnajdujemy właśnie brak zrozumienia myśli św. Tomasza („Zeszyty Naukowe KUL”, 3/1984). Ks. Tischner zwalczał tomistyczną koncepcję teologii, nieświadomie biorąc ją za tożsamą z koncepcją nowożytnej teologii Kartezjusza. Vittorio Possenti w swoich rozważaniach dochodzi do zlokalizowania „zwornika, z którego patrząc, lepiej można zrozumieć liczne ataki [ks. Tischnera] i sprowadzić je do zasadniczego błędu
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze