W okowach standardów życia

Najwyższy czas – bo za chwilę może być za późno – odsunąć od władzy pasożytów i cwaniaków, dla których obywatel znaczy tyle, ile ma, a takich obywateli jest garstka. Jeszcze nigdy świat zachodni nie przechodził tak głębokiego kryzysu tożsamości. Do całkiem niedawna wszystko było mniej więcej jasne i uporządkowane. W Stanach Zjednoczonych, Europie Zachodniej i w krajach postkomunistycznych obowiązywały i były dotrzymywane standardy demokratyczne, o winie i karze decydowały niezawisłe sądy, a ...
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: