Życie nad stan i cholerny bałagan

Media emanują ideologią, którą jest życie nad stan i nowe porządki, czyli cholerny bałagan. Można więc kraść, prać brudne pieniądze, prostytuować się i wyrzucać swoje niechciane dzieci na śmietnik, bo życie jest skomplikowane i złożone. Mogłoby się zdawać, że żyjemy w uporządkowanym świecie, bo dzięki postępowi technicznemu i cyfryzacji łatwiej i sprawniej wiedzie się każdemu obywatelowi.Eliminacja Jesteśmy wyposażeni w samochody, a te dowożą do pracy, na zakupy i do rozrywki. Mamy komputery, a z nich dowiadujemy się, co się dzieje na świecie, a nawet w kosmosie, mamy też zdobycze chemii i fizyki, a dzięki nim wiemy, jak pielęgnować i niemowlęta, i staruszków oraz jak poprawiać sobie samopoczucie za pomocą kosmetyków i innych zabiegów upiększających oraz chirurgicznych. Właściwie wszystko, co wymyśliła ludzkość, ma służyć człowiekowi i jego najbardziej wyszukanym potrzebom. Co się zatem dzieje, że ta ludzkość jest tak bardzo zagubiona i niepewna jutra, nieobliczalna w dążeniu do szczęścia, które coraz bardziej się oddala? A właściwie jest nierealną mrzonką. Za chwilę okaże się, że mieszkańcy planety Ziemia liczą się w oczach jej władców jedynie jako konsumenci dóbr materialnych i tylko wtedy będą przez nich tolerowani. Ci, którzy nie zaspokoją potrzeb wielkich koncernów zarządzających światem, zostaną wyeliminowani. Eliminacja będzie się odbywać drogą doboru zdrowych i młodych osobników do wykonywania prac służących wzrostowi kapitału i 
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze