Trzy interpelacje, jedna dymisja

Babcia z Italii, mama z Polski, wnuczka z Kijowa

3 marca 2010 r. złożyłem moją kolejną interpelację do KE. Tym razem dotyczyła ona spółki-córki Banku Pekao SA na Ukrainie. Mówiąc metaforycznie, ów ukraiński bank był wnuczką Unicredit, a jego mamą był bank w Warszawie. W tejże interpelacji pytałem o sytuację, w której ta ukraińska instytucja finansowa w praktyce służyła do wyprowadzania pieniędzy z Polski. Bank Peako SA wpakował w nią w krótkim czasie ponad 1,5 mld zł. Niebywałą bezczelnością jest fakt, że austriacki bank – oczywiście też będący częścią włoskiego imperium Unicredit – chciał ją zakupić, ale... bez jego długów wobec polskiej spółki-matki. To...
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: