Kto tak odchodzi, wróci

Poprzednie miesięczniki

Groźniejszym przeciwnikiem niż opozycja dla rządzących są ich własne błędy. Powiadają – i słusznie – że źródłem naszych problemów jesteśmy przede wszystkim my sami. Jakieś licho kusi ministra, by wynajął za publiczne pieniądze garsonierę dla kochanki i masz babo placek. Jakiś zły duch namawia panią minister, aby zapłaciła za pampersy rządową kartą i koniec marzeń o dobrej pracy. Złość na dziennikarza może skłonić do założenia mu podsłuchu i sprawa kończy się w najlepszym razie komisją śledczą, w najgorszym Trybunałem Stanu. Powiadają także – i mądrze powiadają – że należy strzec się przyjaciół, gdyż z wrogami łatwiej sobie poradzić. Lider partii opozycyjnej każdego dnia może zwoływać konferencje prasowe, formułować najsurowsze oskarżenia i wszystko na nic. Ludzie bowiem myślą sobie, że opozycja zawsze coś przekręci lub coś wyolbrzymi. Jednak, gdy cios pada z własnych szeregów, sprawy mają się dużo gorzej. W każdym rządzie jest Brutus albo kandydat na Brutusa, który tylko czeka, aby noga nam się powinęła. W przyjacielu partyjnym rodzi się Brutus w chwili, gdy ambicja zaczyna go zżerać, przecież i on mógłby być cezarem. Przyjaciel staje się Brutusem również wtedy, gdy zaczyna dostrzegać naszą słabość albo gdy zaczyna się lękać odpowiedzialności za zbrodnie stanu, w których jakże często miał i on swój niebagatelny udział. I znów dawniej władca miał łatwiej. Czerwony car regularnie rozstrzeliwał szefów policji politycznej – Jeżowa, Jagodę. Z kolei Berię załatwił gensek
     
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze

  • fot.Xinhua/PAP/News Pictures

    Hołd Tuska

    Donald Tusk tak naprawdę jest dziełem Angeli Merkel. Wszyscy w Europie wiedzieli, że to ona wybrała go na przewodniczącego Rady Europejskiej. Przekonała Brytyjczyków i Francuzów, bardzo długo...
    Piotr Grochmalski
  • Morskie Oko / Jan Nepomucen Głowacki

    Z wędrówek po ziemi naszej

    Po tym, jak w 1918 roku Rzeczpospolita zrosła się w jedną całość, wśród Polaków zrodziła się nieodparta potrzeba wędrówek po ojczystym kraju. Z ulotnych wspomnień wędrowców o artystycznych duszach...
    Agnieszka Kowalczyk
  • 68_fot. ALEXEI DRUZHININ/RIA NOVOSTI/KREMLIN POOL/PAP/EPA

    Reżim Putniewa

    Początek roku potwierdza zaostrzenie kursu polityki wewnętrznej rosyjskich władz i kolejny krok w stronę klasycznego autorytarnego reżimu. Polityka zagraniczna schodzi na plan drugi. Jeśli reżim...
    Antoni Rybczyński
  • fot. NAC

    Obawy Prymasa Wyszyńskiego, czyli o wadach narodowych Polaków

    W kwietniu 2020 roku odwołano uroczystości beatyfikacyjne kardynała Stefana Wyszyńskiego, które prawdopodobnie w 2021 roku także się nie odbędą. Czy prymas nie zasłużył na większe przygotowania, czy...
    Jakub Augustyn Maciejewski
  • FOT.ADOBE STOCK

    Kryzys męskości?

    Dziś trudno zdefiniować, na czym tak naprawdę polega męskość. Sami mężczyźni gubią się w swoich rolach i nie wiedzą, czego się od nich oczekuje. Zróżnicowanie nacisków, jakim są poddawani,...
    Małgorzata Matuszak
  • fot. arch.

    Nie patrz na nas!

    Gdyby nie śmierć ojca Maksymiliana Kolbego, polskiego franciszkanina, w bunkrze głodowym obozu koncentracyjnego Auschwitz, być może wielu ludzi Zachodu – Francuzów, Holendrów, Belgów – nie...
    Ewa Polak-Pałkiewicz