Jak wykluwała się wrona

Poprzednie miesięczniki

Oznaczało to tylko jedno – zbrojny atak na „Solidarność” został postanowiony. W myśl maksymy: „Kto chowa głowę w piasek, wyjmuje trupią czaszkę” uznaliśmy, że musimy na to odpowiedzieć zdecydowanie, strajkiem generalnym. Resztę nocy poświęciliśmy na opracowanie strategii strajku. Oczywiste było, że możliwy jest wyłącznie strajk natychmiastowy, póki przeciwnik nie jest jeszcze przygotowany do zbrojnej rozprawy. Ponadto, z takiego spontanicznego strajku łatwiej się wycofać, np. po otrzymaniu „gwarancji”, że nie zamierzają nas atakować zbrojnie. Rano z gotowym zarysem planu idziemy do siedziby strajku, a tam teleks wypluwa zwoje papieru z panegirykami na cześć „naszego generała”. Oświadczenia, powitania, wiernopoddańcze hołdy ku chwale generała, który „nareszcie wziął na swe barki ciężar odpowiedzialności”. Ta nawała pochwał świadczyła, że mieliśmy do czynienia z dobrze przygotowaną akcją, nawet wierszyki zdążyli na komendach poukładać. Rzeszowska „Solidarność”, a nawet radykał Antek Kopaczewski, przychylnie odnosiła się do wojskowego rządu. Dzwonię i teleksuję do innych regionów, wszędzie podobnie. Wałęsa zachwycony. Ludzie na ulicy również. Przy takich nastrojach, wiadomo, strajku nie będzie. Przegraliśmy pierwszą rundę. Wsadziliśmy głowę w piasek. Po kilku dniach na posiedzeniu Krajowej Komisji Porozumiewawczej NSZZ „Solidarność” zgłoszony zostaje projekt pochwalnego adresu dla Jaruzelskiego. Wzburzonych delegatów zawiązują w supełek Celiński z Wałęsą. „Tak, tak, oczywiście
     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze

  • fot.Xinhua/PAP/News Pictures

    Hołd Tuska

    Donald Tusk tak naprawdę jest dziełem Angeli Merkel. Wszyscy w Europie wiedzieli, że to ona wybrała go na przewodniczącego Rady Europejskiej. Przekonała Brytyjczyków i Francuzów, bardzo długo...
    Piotr Grochmalski
  • Morskie Oko / Jan Nepomucen Głowacki

    Z wędrówek po ziemi naszej

    Po tym, jak w 1918 roku Rzeczpospolita zrosła się w jedną całość, wśród Polaków zrodziła się nieodparta potrzeba wędrówek po ojczystym kraju. Z ulotnych wspomnień wędrowców o artystycznych duszach...
    Agnieszka Kowalczyk
  • 68_fot. ALEXEI DRUZHININ/RIA NOVOSTI/KREMLIN POOL/PAP/EPA

    Reżim Putniewa

    Początek roku potwierdza zaostrzenie kursu polityki wewnętrznej rosyjskich władz i kolejny krok w stronę klasycznego autorytarnego reżimu. Polityka zagraniczna schodzi na plan drugi. Jeśli reżim...
    Antoni Rybczyński
  • fot. NAC

    Obawy Prymasa Wyszyńskiego, czyli o wadach narodowych Polaków

    W kwietniu 2020 roku odwołano uroczystości beatyfikacyjne kardynała Stefana Wyszyńskiego, które prawdopodobnie w 2021 roku także się nie odbędą. Czy prymas nie zasłużył na większe przygotowania, czy...
    Jakub Augustyn Maciejewski
  • FOT.ADOBE STOCK

    Kryzys męskości?

    Dziś trudno zdefiniować, na czym tak naprawdę polega męskość. Sami mężczyźni gubią się w swoich rolach i nie wiedzą, czego się od nich oczekuje. Zróżnicowanie nacisków, jakim są poddawani,...
    Małgorzata Matuszak
  • fot. arch.

    Nie patrz na nas!

    Gdyby nie śmierć ojca Maksymiliana Kolbego, polskiego franciszkanina, w bunkrze głodowym obozu koncentracyjnego Auschwitz, być może wielu ludzi Zachodu – Francuzów, Holendrów, Belgów – nie...
    Ewa Polak-Pałkiewicz