Krystyna Grzybowska

Krystyna Grzybowska
Pamięć pokoleń jest mściwa Ten przypadek dotyczył głowy państwa, co znaczy, że taka jest nasza głowa, jaki cywilizacyjny dorobek naszego narodu. Czy sądzę, że Komorowski powinien pobrać jakieś lekcje etykiety? Wątpię, żeby coś mu dały, dobre maniery wynosi się z domu, z jego kulturalnej tradycji i wzorów, które powinno się naśladować. I nie jest prawdą, że tylko starsi ludzie umieją się dziś zachować, wystarczy przypomnieć występy, bądź co bądź, sędziwego Władysława Bartoszewskiego, człowieka uważającego się za wzór przyzwoitości, używającego pod adresem swoich politycznych przeciwników takich określeń, jak „bydło” czy „dyplomatołki”. Nie zdziwię się, jeśli jego przejście do historii potknie się o zakonotowane w pamięci rodaków oszczerstwa, niemające nic wspólnego z przyzwoitością i...
Krystyna Grzybowska
Pierwszy obieg, drugi obieg Od tego może się przewrócić w głowie. I tym prorządowym, i tym, którzy uważają się za krytyków rządu. Pierwsi, to ten pierwszy obieg, „Gazeta Wyborcza”, „Polityka”, „Newsweek”, „Wprost”, TVN 24, Polsat i publiczna telewizja. I liczne pomniejsze media, których wymieniać nie warto. Ludzie tych mediów kierują się własnymi przekonaniami, celebryctwem i dobrze płatną posadą. Nie wątpię, że znaczna ich część nie popiera linii swoich mediów, ale „pan kazał, sługa musi”. No i ten strach przed utratą pracy. Jako zwolenniczka pluralizmu medialnego nie mam nic przeciwko istnieniu i linii politycznej mediów pierwszego obiegu, choć zdaję sobie sprawę, że w celu przeprowadzenia swojej woli uciekają się do kłamstwa, manipulacji i półprawdy. I mają poparcie elity rządzącej...
Krystyna Grzybowska
Wciąż mamy do czynienia z dramatycznym wzrostem zabójstw popełnianych przez młodzież, a nawet dzieci. I nie w zacofanych krajach Trzeciego Świata, ale w naszej nowoczesnej cywilizacji i kulturze chrześcijańskiej. Czy zatem zmienił się nasz stosunek do drugiego człowieka, do życia i śmierci? Wszystko wskazuje na to, że tak. Jeśli kiedyś ludzie zabijali dla zysku, na polu walki, w obronie własnej czy z pobudek patologicznych, dziś coraz częściej zabijają bez wyraźnego powodu. To znaczy, mają powód, ale jest to nierzadko powód błahy, a właściwie bezsens. Niedawno 13-latek udusił kablem 4-latka. Bo chciał sprawdzić, jak to jest, jak ktoś umiera. Widział zabijanie w telewizji i w internecie i zapragnął doświadczyć zabijania osobiście. Kilkunastoletni chłopak zabił swoją rówieśniczkę „z...
Krystyna Grzybowska
Modne ideologie, media, politycy Współczesne społeczeństwa cywilizacji technicznej są przekonane, że szczęście im się należy, każde szczęście, nawet takie, które zagraża szczęściu innych, a nawet nam samym. Panująca w tym świecie ideologia lewicowego liberalizmu, a więc hipokryzji moralnej i wolności indywidualnej, wykształciła już drugie, a nawet trzecie pokolenie samolubów, którzy tylko wówczas są szczęśliwi, kiedy nikt i nic nie przeszkadza im w autorealizacji. Materialnej, obyczajowej i środowiskowej. A kierunki osiągania tego szczęścia wyznaczają modne ideologie politycznej poprawności, media żerujące na ludzkiej niewiedzy i ją utrwalające i politycy, wyrośli i wychowani w atmosferze pogardy dla duchowych wartości człowieka. Nie możemy się zatem dziwić, że jakiś Palikot, o...
Krystyna Grzybowska
Emanacja postpolityki Zdumiewające, jak bardzo popularny stał się termin „elity”, a dodatkowo przypisywanie różnym osobnikom charyzmy, czyli cechy  wyróżniającej osobnika na tle społeczności. Bycie przedstawicielem elity wyposażonym w charyzmę to wielki zaszczyt i obowiązek. Człowiek z tymi przymiotami jest zazwyczaj szanowany przez społeczeństwo, przez naród. Wyróżnia się swoją postawą moralną, wiedzą lub zasługami, zarówno w polityce, jak i w wykonywanej profesji. Należy do elity, bo na to zasługuje. Odnoszę wrażenie, że elitarność jest dziś pojęciem archaicznym, a jednocześnie częściej nadużywanym. To nadużycie wypływa z powszechniej stosowanej manipulacji pojęciami i – co chyba najważniejsze – świadomością odbiorców mass mediów, które kształtują owe współczesne elity i...

Pages