Z nocnej szafki

Poprzednie miesięczniki

Przy okazji warto zauważyć zjawisko, jakim jest „bunt murzynów”. Tajni współpracownicy popularnych autorów istnieli od zawsze. Do legendy przeszła „fabryka powieści” Aleksandra Dumasa, ale dopiero Perez de Reverte ujawnił szerszej publiczności nazwisko najwybitniejszego z „murzynów”, niejakiego Augusta Maqueta, współpracującego, rzecz charakterystyczna, przy najlepszych utworach wybitnego Francuza – trylogii o muszkietarach i przy książce Hrabia Monte Christo. Nawiasem mówiąc, Dumas umarł w długach, a Maquet dorobił się zamku nad Loarą. Dzisiejsi pomocnicy coraz śmielej wychodzą z cienia. Najpierw „rozwijali” jedynie konspekty i pomysły zmarłych wytwórców bestsellerów (jak Ludlum), potem tworzyli już na własny rachunek, choć na stare kopyto! Dziś wywalczyli tyle, że figurują na okładkach, a czasem odrywają się, z różnym rezultatem, od swych mistrzów. I tak, James Patterson dorobił się współpracownika nazwiskiem Andrew Gross, który już zapowiada samodzielny debiut. Na razie spłodzili wspólnie cztery powieści, w tym Trzy oblicza zemsty. Książkę wyróżnia nie tyle fabuła – terrorystyczna wojna wydana społeczeństwu przez psychopatę skrzywdzonego w młodości – to już bywało – ile postać „głównego manipulatora”, niejakiego Lemouza, profesora elitarnej uczelni, fanatycznego przeciwnika antyglobalizmu. Jest to dowód na to, że rola czarnych charakterów nie jest zarezerwowana na zawsze dla prawicowych miłośników broni, księży-pedofilów i pracowników agend rządowych, usiłujących za
     
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze