LIPIEC 2010

Media podchwyciły, i to w sposób je kompromitujący, te wątki dotyczące katastrofy, które są w istocie trzeciorzędne. I tylko nimi się zajmują. Media już nie tylko lansują z powrotem Palikota, ale „rehabilitują” go, usprawiedliwiają. By określić tę postawę, brak słów. Powodzenie i sukces bezgranicznego chamstwa nie jest bynajmniej kwestią trywialną. Gdy zaś gazeta „z lekka tradycjonalistyczna” pyta J. Kaczyńskiego: „PiS ostrzega przed dominacją Platformy. Na czym ona ma polegać?”, ręce opadają....
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: