MAJ 2010

Powyższe, mało odkrywcze uwagi były mi potrzebne, bo zamierzam, z konieczności bardzo krótko, poruszyć pewną kwestię. I nie chciałem, by była traktowana jako próba odradzania czy doradzania czegoś PiS-owi. Bo traktuje o sprawach ogólniejszych, przyszłościowych, a nawet, w pewnym stopniu, wychodzących poza Polskę. Od dawna chciałem wiedzieć, bardzo konkretnie, co oznacza właściwie termin „nowoczesność”. A nawet „centrowość”, tudzież „mniej radykalny konserwatyzm”. Niestety, nie dowiedziałem się...
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: