W mackach cenzury

Na wzór Gławlitu

Dziś takich rozterek nikt nie przeżywa. Cenzorzy odeszli na emerytury, po ich pracy został ślad w postaci wykropkowanych miejsc w starych, rozsypujących się książkach i pożółkłych czasopismach. Ale w pamięci tych, którzy znają tamte ponure czasy, wszechobecność cenzury i zmagania z nią zostały.

Sposób działania Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk to przykład na to, jak działało totalitarne państwo, niepozostawiające obywatelom nawet marginesu wolności. Artykuł 71 ust. 1 uchwalonej w 1952 r. Konstytucji PRL mówił: „Polska Rzeczpospolita Ludowa zapewnia obywatelom wolność słowa, druku, zgromadzeń i wieców, pochodów i...
[pozostało do przeczytania 94% tekstu]
Dostęp do artykułów: