Wrony dziobią

Wszystkie delegacje obiecują strajk selektywny na obustronny transport towarów do Polski i z niej w razie zbrojnego ataku na „S”. Nie są to obietnice na najwyższym szczeblu, ale może zadziałają.

Zabierają nas do „osiedla” ziemianek pariasów. Proszę „niedotykalnych” o coś do picia, co przełamuje wszelkie lody i wprowadza serdeczną atmosferę. Gdy na czerwonym świetle staje karawana słoni, trzeba po prostu odchylić im trąbę i przejść pod nią. Kiedy stadko krów idzie sobie wielopasmowym highway’em, to zajmuje jeden pas, a gdy chcą skręcić, przewodniczka wyrzuca w bok łeb, samochody zwalniają i krowy zmieniają pas. Normalnie.

Z obrad wywołują mnie dziennikarze – w...
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: