Gadające białogłowy

W repertuarze mnóstwo nowych programów i seriali: „M – jak miłosierdzie”, „Plebania” co trzy godziny, „Lustrowanie na żądanie”, „Teoria względności wg Wildsteina”, program sportowy „Skok o teczce”, a co wieczór „Wpadamy do Kazimierza” na konferencje prasową.

Wszystko zaprogramowałam perfekt. Naraz budzę się, patrzę, a tu, cholera, wybory wygrał Tusk.

Na szczęście to był tylko zły sen, drugi raz obudziłam się, już normalnie, w redakcyjnej kaplicy. Poprawiam worek pokutny i lecę na odprawę u ojca dyrektora naczelnego. W dworakach. Co ja mówię, na czworakach.

Pani Monika: Ślicznie, a teraz może o swym śnie opowie nam pani Zyta.

Pani Zyta: Mój sen...
[pozostało do przeczytania 61% tekstu]
Dostęp do artykułów: