Homolobby, klerykalizm i stare herezje

Jeśli ktoś sądzi, że film braci Sekielskich czy nawet list biskupów polskich kończy sprawę pedofilii i skandali seksualnych w Kościele w Polsce, to jest albo naiwny, albo nie ma pojęcia, jaki scenariusz jest obecnie u nas realizowany. Problem polega tylko na tym, że w odpowiedzi na jego realizację nie wystarczy pokrzykiwać, lecz trzeba realnych i głębokich działań.

Polska nie jest pierwszym krajem, w którym przez skandale seksualne w Kościele rozpoczęto projekt pozbawienia katolicyzmu autorytetu moralnego. Wcześniej identyczny scenariusz zrealizowano w Irlandii, Stanach Zjednoczonych czy Chile (by wymienić tylko te najbardziej znane miejsca). I wszystko zawsze...
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: